Tragiczny wypadek. Zginął, gdy wracał z pracy
Do fatalnego w skutkach zdarzenia doszło w sobotę, 10 października. Jak podają media, w wypadku samochodowym zginął Mateusz Noga, uzdolniony montażysta oraz operator kamery. Feralnego dnia 32-latek wracał do domu po pracy. Smutną wiadomość o jego śmierci przekazała w komunikacie stacja telewizyjna, w której pracował.
Telewizja żegna Mateusza Nogę
Tragiczna informacja o nagłym odejściu Mateusza Nogi głęboko wstrząsnęła pracownikami Telewizji Dami Region. W mediach społecznościowych stacji pojawił się niezwykle emocjonalny wpis żegnający zmarłego, w którym doceniono jego niesamowity talent i ogromne zaangażowanie.
- Nie taką wiadomość chcieliśmy dziś przekazać. Nie tak wcześnie powinno kończyć się życie… Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci Mateusza Nogi, naszego współpracownika, znakomitego operatora kamery i montażysty. Mateusz zginął wczoraj wieczorem w wypadku samochodowym. Wracał z pracy. Był człowiekiem, który potrafił opowiadać historie obrazem. Miał talent, wyczucie kadru i pasję do tego, co robił. Doskonale wiedział, jak uchwycić emocje, zatrzymać chwilę i nadać obrazom wyjątkowy charakter
- czytamy we fragmencie oświadczenia opublikowanego przez Telewizję Dami Region z Wałbrzycha.
W dalszej części poruszającego pożegnania współpracownicy zmarłego 32-latka wyznali, jak bardzo dotknęła ich ta nagła strata.
- Dziś trudno znaleźć słowa, które oddałyby smutek towarzyszący tej wiadomości. Jeszcze trudniej pogodzić się z myślą, że człowieka, z którym dzieliliśmy zawodowe doświadczenia, już nie ma. Mateuszu, przed Tobą było jeszcze tyle kadrów do uchwycenia, tyle historii do opowiedzenia i tyle chwil do przeżycia. Los zdecydował inaczej. Zdecydowanie za wcześnie. W imieniu całego zespołu Telewizji Dami Region składamy Rodzinie, Bliskim i Przyjaciołom Mateusza najszczersze wyrazy współczucia. Żegnaj, Mateuszu. Dziękujemy za wspólną pracę, Twój talent i wszystkie obrazy, które po sobie pozostawiłeś
- napisała pogrążona w żałobie stacja.
Widzowie wspominają zmarłego operatora. Padły wzruszające słowa
Pod komunikatem telewizji błyskawicznie zaroiło się od komentarzy widzów oraz osób, które miały okazję poznać Mateusza Nogę. Zwracano uwagę na jego niezwykłą życzliwość, dobre serce oraz pełen profesjonalizm. W jednej z opublikowanych wypowiedzi czytamy:
"Wyrazy współczucia dla rodziny. Ogromna strata. Profesjonalizm na najwyższym poziomie i przy tym życzliwy oraz pełen empatii."
Inny komentujący zwrócił uwagę na jego wspaniałą osobowość, której nie da się niczym zastąpić.
"Był cudownym człowiekiem o gołębim sercu. Był tego typu człowiekiem którego nie da się zastąpić. Panie Mateuszu za szybko. Rodzinie pana Mateusza składam najserdeczniejsze wyrazy współczucia"
Zmarły w wypadku operator telewizyjny Mateusz Noga miał zaledwie 32 lata.