Studenckie spotkanie na jednym z wrocławskich statków wycieczkowych nagle zamieniło się w koszmar. Wszystko za sprawą wtargnięcia uzbrojonego w nóż 47-latka, który niespodziewanie rzucił się na uczestników wydarzenia. Przerażeni ludzie uciekali w panice. Prokuratura poinformowała właśnie, że wobec sprawcy skierowano już oficjalny akt oskarżenia do sądu.
Dramat na statku we Wrocławiu. 47-latek wtargnął na pokład z nożem
Do tych niezwykle niebezpiecznych scen doszło 5 maja 2026 roku na jednostce zacumowanej tuż przy Bulwarze Xawerego Dunikowskiego. Jak relacjonowali funkcjonariusze, na pokład nagle wtargnął wściekły 47-latek, który wymachiwał nożem i odgrażał się, że pozbawi uczestników życia. Mężczyzna nie poprzestał na samych słowach, gdyż fizycznie atakował studentów, zadając im ciosy w twarz oraz głowę. Doszło do paniki. Co więcej, zniszczył on również sprzęt muzyczny, którego wartość oszacowano na przeszło 7 tysięcy złotych.
Akt oskarżenia dla 47-latka. Chciał porzucić broń w krzakach
Szybka interwencja wezwanych na miejsce policjantów oraz przytomność umysłu świadków pozwoliły na ujęcie agresora zaraz po jego opuszczeniu statku. Mężczyzna starał się jeszcze ukryć dowód, schował nóż w pobliskich zaroślach, co jednak na nic się zdało.
Obecnie postępowanie wkroczyło w decydującą fazę, a śledczy zamknęli kluczowy etap przygotowawczy. Rzecznik wrocławskiej Prokuratury Okręgowej, Jakub Dłubacz, przekazał informację o oficjalnym oskarżeniu 47-letniego Michała C. przed sądem.
- Prokurator Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia - Stare Miasto skierował do Sądu w dniu 21.09.2026 r. akt oskarżenia przeciwko 47-letniemu Michałowi C. oskarżonemu m.in. o sprowadzenie w dniu 05.05.2026 r. na statku wycieczkowym zacumowanym na Bulwarze Xawerego Dunikowskiego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez zaatakowanie nożem znajdującej się tam na imprezie studenckiej grupy osób i kierowanie do nich gróźb pozbawienia życia i uszkodzenia ciała, czym spowodował ogólną panikę i zbiorową ucieczkę ze statku
- przekazał przedstawiciel Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, Jakub Dłubacz.
Oskarżony o akt chuligański. Grozi mu 8 lat więzienia
Śledczy jednoznacznie zakwalifikowali działanie mężczyzny jako akt chuligański, co wpływa na surowsze potraktowanie sprawcy przez sąd. Zgodnie z listą zarzutów Michał C. może spędzić w zakładzie karnym nawet najbliższe 8 lat.
- Oskarżyciel publiczny uznał przy tym, że zachowanie oskarżonego miało chuligański charakter. Zarzucony Michałowi C. czyn z art. 165 § 1 kk w zw. z art. 190 § 1 kk w zw. z art. 57 a § 1 kk zagrożony jest karą do ośmiu lat pozbawienia. Oskarżony został zatrzymany niezwłocznie po zdarzeniu i od tego czasu pozostaje tymczasowo aresztowany
- podsumował prokurator Jakub Dłubacz.