Spis treści
Walka o życie 15-letniego Kacpra. Chłopak dwukrotnie był reanimowany
Wydarzenia z 7 sierpnia bieżącego roku z Kamiennej Góry nieodwracalnie zmieniły życie 15-letniego Kacpra. W trakcie miejskiej zabawy chłopak został zaatakowany przez swojego rówieśnika i kilkukrotnie ugodzony nożem w okolicę szyi. Z uwagi na rozległe obrażenia i utratę ogromnej ilości krwi, nastolatek został w stanie krytycznym przewieziony do szpitala specjalistycznego we Wrocławiu. Jak informują organizatorzy zbiórki na portalu pomagam.pl, batalia o jego życie była pełna dramatyzmu.
- Stan Kacpra był skrajnie ciężki. Medycy robili wszystko, aby go uratować, a jego młody organizm raz za razem podejmował walkę. Kacper dwukrotnie przeżył zatrzymanie krążenia. Pierwsza reanimacja trwała około 40min, zanim udało się przywrócić krążenie. Niedługo później jego serce zatrzymało się ponownie-druga reanimacja trwała około 5min
- relacjonują bliscy poszkodowanego za pośrednictwem serwisu pomagam.pl. Pomimo niezwykle trudnych okoliczności i skrajnie ciężkiego stanu, nastolatek przeżył. Teraz jednak musi stawić czoła kolejnemu, równie potężnemu wyzwaniu - walce o odzyskanie sprawności.
Tragiczne skutki ataku w Kamiennej Górze. Bliscy 15-latka apelują o pomoc
Skutki tego brutalnego napadu są dla 15-letniego chłopca bardzo drastyczne. Zmaga się on z konsekwencjami udaru oraz przeszedł już cztery zabiegi chirurgiczne, co w ogromnym stopniu determinuje jego obecny stan. W szczegółowym opisie zbiórki organizatorzy akcji pomocy tłumaczą powagę sytuacji medycznej Kacpra.
- Ma wykonaną tracheostomię i założoną rurkę tracheostomijną. Ma również PEG - przezskórną gastrostomię, umożliwiającą podawanie żywienia bezpośrednio do żołądka. To pokazuje, jak poważny jest jego stan i jak długa może być droga, która jeszcze przed nim - przekazali w opisie.
Pomimo tak trudnej sytuacji zdrowotnej chłopaka, jego bliscy nie tracą nadziei i motywację do działania czerpią z najdrobniejszych znaków, świadczących o tym, że Kacper wciąż ma siłę do walki.
- Reaguje na obecność i głos bliskich. Zdarza mu się ścisnąć dłoń, pojawiają się reakcje emocjonalne. Każdy taki moment daje nadzieję
- można przeczytać na stronie ze zbiórką funduszy.
Kacper trenował sporty walki. Był wielokrotnym medalistą zawodów MMA Polska
Zanim doszło do tej tragedii, Kacper był pełnym życia nastolatkiem, mającym swoje marzenia i zainteresowania. Był duszą towarzystwa, lubił żartować i spotykać się z przyjaciółmi, jednak jego największą pasją były zdecydowanie sporty walki.
- Jego ogromną pasją były sporty walki. Kacper trenował z wielkim zaangażowaniem w Contender Kamienna Góra. Miał ambitne sportowe plany i wielokrotnie udowadniał, że ciężka praca, charakter i determinacja przynoszą efekty. Jest wielokrotnym medalistą zawodów MMA Polska, ALMMA oraz zawodów parterowych
- dowiadujemy się ze strony pomagam.pl. Oprócz treningów na macie, chłopak bardzo interesował się motoryzacją. Znajomi podkreślają jego niezłomny charakter, który teraz jest mu niezbędny do pokonania przeciwności. - Kiedyś walczył na macie. Dziś walczy o swoją przyszłość - podsumowują przyjaciele 15-latka.
Ogromne koszty leczenia po ataku nożownika. Bliscy organizują zbiórkę
W celu zapewnienia Kacprowi maksymalnych szans na powrót do pełnej sprawności, jego rodzina rozpoczęła zbiórkę funduszy. Proces leczenia i rehabilitacji po tak poważnych urazach generuje ogromne wydatki. Zebrane pieniądze pokryją koszty dalszej opieki medycznej, intensywnych ćwiczeń neurologicznych, pobytów w wyspecjalizowanych ośrodkach, a także posłużą do zakupu niezbędnego sprzętu. Wstępny cel zbiórki to pół miliona złotych, lecz ostateczne zapotrzebowanie może być znacznie większe.
- Przy obecnym stanie Kacpra nie jesteśmy w stanie dokładnie przewidzieć kosztów kolejnych miesięcy. Wiemy jednak , że może go czekać długotrwała i intensywna rehabilitacja neurologiczna , fizjoterapia, terapia neurologopedyczna i neuropsychologiczna, turnusy rehabilitacyjne , konsultacje specjalistyczne oraz zakup lub wynajem odpowiedniego sprzętu
- przekazali bliscy poszkodowanego nastolatka. Podejrzany o atak 16-latek został ujęty przez policję, a decyzją sądu trafił na trzy miesiące do schroniska dla nieletnich. W tej chwili jednak priorytetem jest zdrowie pokrzywdzonego, a bliscy proszą o wsparcie, aby finanse nie stanowiły bariery w jego powrocie do zdrowia.
- Kacper nigdy łatwo się nie poddawał. Przeszedł cztery operacje. Przeszedł udar. Jego życie było poważnie zagrożone. A on nadal walczy. Teraz potrzebuje nas. Pomóżmy Kacprowi wygrać najważniejszą walkę jego życia - walkę o zdrowie, sprawność i przyszłość
- brzmi apel najbliższych. Pieniądze na leczenie Kacpra można wpłacać na platformie pomagam.pl.