Ewakuacja uczniów po eksplozji w szkole w Jelczu-Laskowicach. Nauczycielka trafiła do szpitala

Ewakuacja szkoły w Jelczu-Laskowicach po nieszczęśliwym wypadku. Podczas przygotowywania eksperymentu ranna została jedna z nauczycielek. Poszkodowana kobieta trafiła do szpitala.

Strażacy w hełmach i mundurach podczas akcji ratunkowej. O wybuchu w szkole w Jelczu-Laskowicach przeczytasz na Eska Wrocław.
Autor: Pixabay.com zdj. ilustracyjne

Eksplozja w szkole w Jelczu-Laskowicach przed lekcjami

Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce na terenie szkoły w Jelczu-Laskowicach. Jeszcze zanim uczniowie weszli do klasy, podczas szykowania szkolnego eksperymentu doszło do groźnego wypadku. Z dotychczasowych informacji przekazanych przez służby wynika, że w trakcie przygotowania doświadczenia sytuacja nagle wymknęła się spod kontroli.

- Nauczycielka przygotowywała doświadczenie przed lekcjami. W trakcie tego przygotowania doszło do nagłej reakcji, została poparzona i trafiła do szpitala

- poinformował o sytuacji st. kpt. Michał Wójtowicz, reprezentujący Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Oławie. W klasie nie przebywali jeszcze uczniowie.

Ewakuacja uczniów z budynku i interwencja strażaków

Dyrekcja szkoły wezwała na miejsce straż pożarną. Aby zapewnić uczniom pełne bezpieczeństwo, dyrektor zarządził całkowitą i zapobiegawczą ewakuację obiektu. Młodzież musiała poczekać na zewnątrz, dopóki ratownicy nie przeprowadzą procedur na miejscu zdarzenia. Potwierdził to oficer prasowy st. kpt. Michał Wójtowicz, zaznaczając krótko: „Do zdarzenia doszło przed lekcjami”.

Po dojechaniu do placówki strażacy szczegółowo sprawdzili stan klasy, w której doszło do zdarzenia. Strażacy musieli mieć absolutną pewność, że wyeliminowano wszelkie ryzyko, a jakość powietrza nie stanowi zagrożenia dla ludzi przebywających na terenie szkolnego budynku. Po zakończeniu działań służb sytuacja w szkole wróciła do normy i uczniowie mogli bezpiecznie wrócić do swoich zajęć.