Eksplozja w szkole w Jelczu-Laskowicach przed lekcjami
Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce na terenie szkoły w Jelczu-Laskowicach. Jeszcze zanim uczniowie weszli do klasy, podczas szykowania szkolnego eksperymentu doszło do groźnego wypadku. Z dotychczasowych informacji przekazanych przez służby wynika, że w trakcie przygotowania doświadczenia sytuacja nagle wymknęła się spod kontroli.
- Nauczycielka przygotowywała doświadczenie przed lekcjami. W trakcie tego przygotowania doszło do nagłej reakcji, została poparzona i trafiła do szpitala
- poinformował o sytuacji st. kpt. Michał Wójtowicz, reprezentujący Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Oławie. W klasie nie przebywali jeszcze uczniowie.
Ewakuacja uczniów z budynku i interwencja strażaków
Dyrekcja szkoły wezwała na miejsce straż pożarną. Aby zapewnić uczniom pełne bezpieczeństwo, dyrektor zarządził całkowitą i zapobiegawczą ewakuację obiektu. Młodzież musiała poczekać na zewnątrz, dopóki ratownicy nie przeprowadzą procedur na miejscu zdarzenia. Potwierdził to oficer prasowy st. kpt. Michał Wójtowicz, zaznaczając krótko: „Do zdarzenia doszło przed lekcjami”.
Po dojechaniu do placówki strażacy szczegółowo sprawdzili stan klasy, w której doszło do zdarzenia. Strażacy musieli mieć absolutną pewność, że wyeliminowano wszelkie ryzyko, a jakość powietrza nie stanowi zagrożenia dla ludzi przebywających na terenie szkolnego budynku. Po zakończeniu działań służb sytuacja w szkole wróciła do normy i uczniowie mogli bezpiecznie wrócić do swoich zajęć.