Dzieci ominęły rogatki tuż przed pociągiem! Przerażające wideo. "Gdzie są rodzice?!"

Trójka dzieci poruszających się na hulajnogach elektrycznych kompletnie zlekceważyła opuszczone rogatki i czerwoną sygnalizację na przejeździe kolejowym. Zaledwie chwilę po tym, jak pokonali tory, z ogromną prędkością przejechał tamtędy pociąg pasażerski. Mrożący krew w żyłach film z miejscowości Dobra trafił do sieci, wzbudzając oburzenie komentujących.

O włos od tragedii na Dolnym Śląsku. Dzieci na hulajnogach wjechały na tory

Do sieci trafiło przyprawiające o dreszcze nagranie ze zdarzenia, które miało miejsce 8 września 2026 roku na strzeżonym przejeździe w miejscowości Dobra w powiecie bolesławieckim. Troje dzieci na hulajnogach elektrycznych zdecydowała się całkowicie zlekceważyć podstawowe zasady bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz aktywną czerwoną sygnalizację świetlną.

Kiedy młodzi ludzie podjechali do torowiska, urządzenia ostrzegawcze ewidentnie nakazywały postój, a szlabany były już w pełni opuszczone. Nieletni jednak wcale nie mieli zamiaru stawać, więc po prostu wyminęli zamknięte rogatki i przejechali na drugą stronę. Chwilę po tym, jak opuścili strefę zagrożenia, przez tory z przejechał pociąg pasażerski należący do floty Kolei Dolnośląskich.

Informacje o tym skrajnie ryzykownym zachowaniu wraz z zapisem wideo udostępnił w sieci popularny kanał.

„Przejazd kolejowy we wsi Dobra (gm. Bolesławiec) i niebezpieczne zachowanie dzieci na hulajnogach. 8.09.2026” - czytamy w oficjalnym komunikacie udostępnionym przez twórców profilu „Stop Cham”.

Nagranie z Dobrej szokuje. Internauci bezlitośni

Opublikowane wideo błyskawicznie wywołało lawinę reakcji w sieci. Internauci nie kryją swojego zszokowania absolutnym brakiem wyobraźni, podkreślając jednocześnie, że pędzący na tej trasie skład nie miałby najmniejszych szans na skuteczne wyhamowanie.

„A później płacz i lament, bo dziecko zabite” oraz „A w tym miejscu pociągi jadą z prędkością 130-160 km/h...nic by z nich nie zostało” - piszą wstrząśnięci.

Spora część udzielających się pod filmem osób zwraca również uwagę na palącą potrzebę prowadzenia dodatkowej edukacji w placówkach oświatowych oraz konieczność sprawowania większej kontroli przez prawnych opiekunów.

„Może warto zgłosić w tamtejszej szkole. Dyrekcja niech zaprosi odpowiednie służby i porozmawia z dziećmi i przede wszystkim rodzicami” oraz „Gdzie są rodzice tych dzieci?? Gdzie wychowanie i przekazywanie wiedzy jak zachować się na przejeździe kolejowym” - dopytują zaniepokojeni komentatorzy.

Czarna seria wypadków na torach

Wydarzenia zarejestrowane w bolesławieckiej Dobrej to niestety kolejny jaskrawy dowód na to, jak wielkim problemem staje się bagatelizowanie przepisów. Prawie każdego tygodnia w mediach pojawiają się kolejne komunikaty o skrajnie niebezpiecznych manewrach na torach, wymuszaniu pierwszeństwa, ignorowaniu czerwonego światła czy tworzeniu śmiertelnego zagrożenia na przejazdach kolejowych.

W kontekście tego typu niepokojących incydentów funkcjonariusze policji stanowczo przypominają o regułach, jakich musi przestrzegać absolutnie każdy uczestnik ruchu. Mundurowi kładą nacisk na fakt, że pokonanie torowiska jest dozwolone wyłącznie w momencie pełnego podniesienia szlabanów i całkowitego wyłączenia czerwonego światła. Bez względu na to, czy przemieszczasz się pieszo, na rowerze czy autem, masz bezwzględny obowiązek stosowania się do tych ostrzeżeń.

„Wszystkie zabezpieczenia - sygnalizacja świetlna, dźwiękowa, zapory mają ratować życie, a nie »spowalniać ruch«. Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i ostrożność w rejonie przejazdów kolejowych. Każda nieodpowiedzialna decyzja może skończyć się tragedią” - ostrzegają w swoich oficjalnych apelach przedstawiciele policji.