Awaria na przejeździe przy ul. Strzegomskiej we Wrocławiu
Do groźnej sytuacji doszło w środę 9 września tuż przed południem na przejeździe przy ulicy Strzegomskiej, nieopodal ronda rotmistrza Pileckiego. Świadkowie relacjonowali, że szlabany zablokowały się w pozycji półotwartej, a sygnalizacja świetlna i dźwiękowa milczała. Pomimo tego przez przejazd przejechał skład, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla kierowców. Błyskawicznie utworzył się zator, a na miejsce wezwano policyjny patrol.
Usterka na Strzegomskiej. PKP PLK zabiera głos
Spółka PKP PLK potwierdziła wystąpienie awarii. W komunikacie udostępnionym na oficjalnym wrocławskim portalu przyznano, że usterka miała poważny charakter. Rzeczniczka przedsiębiorstwa potwierdziła wystąpienie problemów z urządzeniami przejazdowymi. Marta Pabiańska z zespołu prasowego PLK SA przekazała, że awarii uległa automatyka odpowiedzialna za bezpieczeństwo na przejeździe.
PKP wdrożyło awaryjne procedury na przejeździe
Kolejarze niezwłocznie po otrzymaniu informacji o problemie wdrożyli specjalne procedury bezpieczeństwa. Szczegóły tych działań opisała przedstawicielka państwowego zarządcy infrastruktury.
- Po zgłoszeniu usterki natychmiast zostały wprowadzone dodatkowe procedury bezpieczeństwa - maszynista podaje sygnał dźwiękowy "baczność" i zwalnia do 20km/h. Do czasu usunięcia usterki przed przejazdem ustawiony zostanie znak STOP, który zobowiązuje kierowców do bezwzględnego zatrzymania się przed wjazdem na przejazd kolejowo-drogowy. Skrzyżowanie zostało dodatkowo oznakowane informacją o awarii urządzeń
- przekazała portalowi wroclaw.pl rzeczniczka PKP PLK.
Choć ruch samochodowy odbywał się bez większych przestojów, od kierowców wymagano wzmożonej czujności i przestrzegania tymczasowych znaków.
Mieszkańcy Wrocławia: Kierowcy ignorują znaki przed przejazdem
Kierowcy alarmowali się w sieci o niebezpiecznej sytuacji. Na jednej z lokalnych grup facebookowych pojawił się apel mieszkanki, która zwróciła uwagę na lekkomyślność części kierowców, którzy nie stosowali się do postawionych przed przejazdem znaków.
-Uwaga na przejeździe na Strzegomskiej Jest przejezdny, ale sygnalizacja nie działa, jest znak "stop", pociąg zwalnia i trąbi jak się zbliża do przejazdu...ale ostrzegam bo widziałam ilu kierowców kompletnie nie zwraca uwagi na znaki i trąbiący pociąg
- napisała w sieci zaniepokojona wrocławianka.
Biorąc pod uwagę tragiczną serię wypadków na torach w naszym kraju, podobne sygnały i ostrzeżenia mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa kierowców.
Z najnowszych informacji, które uzyskaliśmy od rzeczniczki PKP PLK, wynika, że w czwartek 10 września awaria została ostatecznie usunięta, a urządzenia przywrócono do pełnej sprawności.
- Potwierdzam. Rogatki działają od godz. 3 w nocy
- skwitowała Marta Pabiańska.