Groza na przejeździe kolejowym. Szlabany półotwarte, światła zgaszone, a pociąg jedzie

Niebezpieczna awaria na jednym z wrocławskich przejazdów kolejowych. W środę 9 września na ulicy Strzegomskiej urządzenia zabezpieczające odmówiły posłuszeństwa. Rogatki zawisły w połowie, sygnalizacja zgasła, a tuż przed samochodami przemknął pociąg.

Groza na przejeździe kolejowym. Szlabany półotwarte, światła zgaszone, a pociąg jedzie
Autor: Nadesłane / Archiwum prywatne

Awaria na przejeździe przy ul. Strzegomskiej we Wrocławiu

Do groźnej sytuacji doszło w środę 9 września tuż przed południem na przejeździe przy ulicy Strzegomskiej, nieopodal ronda rotmistrza Pileckiego. Świadkowie relacjonowali, że szlabany zablokowały się w pozycji półotwartej, a sygnalizacja świetlna i dźwiękowa milczała. Pomimo tego przez przejazd przejechał skład, stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla kierowców. Błyskawicznie utworzył się zator, a na miejsce wezwano policyjny patrol.

Usterka na Strzegomskiej. PKP PLK zabiera głos

Spółka PKP PLK potwierdziła wystąpienie awarii. W komunikacie udostępnionym na oficjalnym wrocławskim portalu przyznano, że usterka miała poważny charakter. Rzeczniczka przedsiębiorstwa potwierdziła wystąpienie problemów z urządzeniami przejazdowymi. Marta Pabiańska z zespołu prasowego PLK SA przekazała, że awarii uległa automatyka odpowiedzialna za bezpieczeństwo na przejeździe.

PKP wdrożyło awaryjne procedury na przejeździe

Kolejarze niezwłocznie po otrzymaniu informacji o problemie wdrożyli specjalne procedury bezpieczeństwa. Szczegóły tych działań opisała przedstawicielka państwowego zarządcy infrastruktury.

- Po zgłoszeniu usterki natychmiast zostały wprowadzone dodatkowe procedury bezpieczeństwa - maszynista podaje sygnał dźwiękowy "baczność" i zwalnia do 20km/h. Do czasu usunięcia usterki przed przejazdem ustawiony zostanie znak STOP, który zobowiązuje kierowców do bezwzględnego zatrzymania się przed wjazdem na przejazd kolejowo-drogowy. Skrzyżowanie zostało dodatkowo oznakowane informacją o awarii urządzeń

- przekazała portalowi wroclaw.pl rzeczniczka PKP PLK.

Choć ruch samochodowy odbywał się bez większych przestojów, od kierowców wymagano wzmożonej czujności i przestrzegania tymczasowych znaków.

Mieszkańcy Wrocławia: Kierowcy ignorują znaki przed przejazdem

Kierowcy alarmowali się w sieci o niebezpiecznej sytuacji. Na jednej z lokalnych grup facebookowych pojawił się apel mieszkanki, która zwróciła uwagę na lekkomyślność części kierowców, którzy nie stosowali się do postawionych przed przejazdem znaków.

-Uwaga na przejeździe na Strzegomskiej Jest przejezdny, ale sygnalizacja nie działa, jest znak "stop", pociąg zwalnia i trąbi jak się zbliża do przejazdu...ale ostrzegam bo widziałam ilu kierowców kompletnie nie zwraca uwagi na znaki i trąbiący pociąg

- napisała w sieci zaniepokojona wrocławianka.

Biorąc pod uwagę tragiczną serię wypadków na torach w naszym kraju, podobne sygnały i ostrzeżenia mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa kierowców.

Z najnowszych informacji, które uzyskaliśmy od rzeczniczki PKP PLK, wynika, że w czwartek 10 września awaria została ostatecznie usunięta, a urządzenia przywrócono do pełnej sprawności.

- Potwierdzam. Rogatki działają od godz. 3 w nocy

- skwitowała Marta Pabiańska.