Zderzenie dwóch ciężarówek na autostradzie A4 pod Wrocławiem
W piątkowy poranek, 18 września, podróżujący autostradą A4 w pobliżu Wrocławia napotkali na spore komplikacje na drodze. Zaledwie kilka minut po godzinie 9:00 na 147. kilometrze tej trasy, pomiędzy Kątami Wrocławskimi oraz Pietrzykowicami, miało miejsce wyjątkowo groźne zdarzenie drogowe. Zgodnie z oficjalnymi komunikatami funkcjonariuszy policji, jeden z samochodów ciężarowych najechał na tył poprzedzającego go auta.
- Auto ciężarowe wjechało w tira
- wyjaśnia asp. sztabowy Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu w rozmowie z "Super Expressem".
Ranny kierowca z obrażeniami trafił do szpitala. Interweniował śmigłowiec LPR
Do akcji ratowniczej błyskawicznie skierowano odpowiednie służby. Ze względu na dużą powagę sytuacji zdecydowano się na zadysponowanie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany został kierujący, którego pojazd uderzył w tył naczepy. Przedstawicielka wrocławskich mundurowych, asp. sztabowy Anna Nicer, potwierdziła szczegóły dotyczące transportu medycznego poszkodowanego mężczyzny.
- Kierujący, który wjechał w tył pojazdu został przewieziony do szpitala. Ma obrażenia miednicy. Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale ostatecznie mężczyznę przetransportował do szpitala zespół ratowników medycznych - przekazała "SE" policjantka.
Utrudnienia na A4. Trasa w stronę Katowic zakorkowana
Wypadek całkowicie sparaliżował ruch na jednym z kluczowych fragmentów dolnośląskiej autostrady A4. Wyłączenie z użytku jednego z pasów w kierunku województwa śląskiego wygenerowało ogromne, wielokilometrowe zatory na trasie. Kierowcy udający się w stronę Katowic muszą wykazać się dużą wyrozumiałością i jeśli to możliwe, powinni wybierać drogi objazdowe. Na miejscu całego incydentu wciąż trwają intensywne działania odpowiednich organów, co skomentowała rzeczniczka wrocławskiej komendy.
- Na miejscu są jeszcze utrudnienia związane z zablokowaniem jednego pasa - poinformowała policjantka.