Wstrząs koło Lubina. Poranne drgania na Dolnym Śląsku
Nad ranem w środę, 12 sierpnia, mieszkańcy dolnośląskich miejscowości doświadczyli niespodziewanych drgań sejsmicznych. Zjawisko to wystąpiło o godzinie 5:45 niedaleko Lubina. O wystąpieniu trzęsienia ziemi oficjalnie poinformowało Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne, znane pod skrótem EMSC.
Skorygowane dane, które przekazało EMSC, wskazały ostatecznie magnitudę wynoszącą 3,1. Według ustaleń ekspertów epicentrum znajdowało się w odległości 24 kilometrów w kierunku północno-zachodnim od granic Lubina.
Korekta danych sejsmologów z EMSC
Początkowe szacunki sugerowały znacznie mocniejszy wstrząs. Pierwsze raporty EMSC informowały:
"[Trzęsienie ziemi] (wstrząs) potwierdzone przez dane sejsmiczne.Wstępne informacje: magnituda 4,3. 18 km na północny zachód od Lubina (Polska), czas lokalny 05:45:17."
Niedługo potem analitycy zweryfikowali pomiary. W najnowszym oświadczeniu europejscy badacze sprecyzowali:
"[Trzęsienie ziemi] (wstrząs) o magnitudzie 3,1 wystąpiło 24 km na północny zachód od Lubina (Polska), 29 minut temu, o 05:45:16 czasu lokalnego."
Wynika z tego, że ostatecznie zatwierdzona siła to 3,1, redukując początkowy odczyt z poziomu 4,3. Instytut podkreślił przy tym, że oba zgłoszenia dotyczyły tej samej aktywności o zbliżonym czasie wystąpienia.
Mieszkańcy Dolnego Śląska komentują: "Mocno zabujało"
W sieci pojawiły się informacje o trzęsieniu ziemi. Internauci dzielili się swoimi wrażeniami w komentarzach, jednoznacznie potwierdzając, że poczuli wstrząs.
Jeden z internautów zrelacjonował:
"Obiszów mocno zabujało"
Kolejna osoba podzieliła się swoim doświadczeniem:
"Ładnie zabujało, aż sie przebudziłem"
Dotychczas nie wpłynęły żadne zgłoszenia o zniszczeniach. Nie ma również sygnałów o jakichkolwiek poważniejszych skutkach dzisiejszego zdarzenia na Dolnym Śląsku.