Śmierć 21-latka po policyjnym pościgu. Policja wydała oświadczenie

2026-03-01 13:44

Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu wydała oficjalny komunikat w sprawie sobotnich wydarzeń, które zakończyły się śmiercią młodego motocyklisty. Interwencja w dzielnicy Stary Zdrój budzi ogromne emocje, a w sieci krążą nagrania ze zdarzenia. Służby apelują o powstrzymanie się od osądów do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy.

Nie żyje 21-letni motocyklista. Pościg zakończony tragedią. Policja wydała oświadczenie

i

Autor: KWP Białystok/ Materiały prasowe
  • Sobotni pościg za motocyklem bez tablic w wałbrzyskiej dzielnicy Stary Zdrój.
  • Uciekinier miał uszkodzić radiowóz podczas próby zatrzymania.
  • Policja informuje o rażącym łamaniu przepisów przez kierującego crossem.
  • Utrata panowania nad maszyną i uderzenie w infrastrukturę drogową.
  • Zgon 21-latka w szpitalu pomimo natychmiastowej reanimacji na miejscu.
  • Śledztwo prokuratury, zabezpieczone nagrania z kamer i monitoringu.
  • Kontrowersje wokół nagrania wideo krążącego w internecie.
  • Brak uprawnień ofiary i niedopuszczenie pojazdu do ruchu.

Oświadczenie policji z Wałbrzycha

W niedzielę mundurowi odnieśli się do tragicznego finału sobotniej interwencji. Do zdarzenia doszło w rejonie dworca Wałbrzych Miasto, przy ulicy Armii Krajowej w dzielnicy Stary Zdrój. Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego podjęli próbę skontrolowania kierowcy motocykla typu cross, który poruszał się po drodze publicznej bez tablic rejestracyjnych.

Z relacji służb wynika, że mężczyznę udało się początkowo zatrzymać po pościgu. Sytuacja wymknęła się jednak spod kontroli w momencie, gdy policjanci chcieli podejść do kierującego.

„W trakcie interwencji policjanci wyprzedzili motocyklistę i doprowadzili do jego zatrzymania. W momencie, gdy funkcjonariusze podejmowali czynności służbowe i zamierzali opuścić radiowóz, by podejść do kierowcy, ten gwałtownie ruszył, zawrócił i podczas wykonywanego manewru uszkodził tył nieoznakowanego radiowozu, po czym kontynuował ucieczkę” - czytamy w oświadczeniu.

Dramatyczny przebieg ucieczki

Dalsza część zdarzenia to seria niebezpiecznych manewrów. Według policji uciekinier ignorował wszelkie sygnały do zatrzymania i stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Wymienia się tu jazdę pod prąd oraz wyprzedzanie na podwójnej linii ciągłej. 21-latek miał również próbować wyprzedzić jadący przed nim radiowóz.

Finał pościgu okazał się tragiczny. Mężczyzna doznał ciężkich obrażeń ciała w wyniku wypadku. Funkcjonariusze zapewniają, że natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej i reanimacji, którą prowadzili aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Niestety, po przetransportowaniu do szpitala, lekarzom nie udało się uratować życia 21-latka.

Prokurator bada sprawę

Na miejscu zdarzenia pracował prokurator, technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Kluczowym elementem śledztwa będą zabezpieczone nagrania z monitoringu oraz kamer, w które wyposażeni byli policjanci.

„Materiał dowodowy jest szczegółowo analizowany” - przekazali funkcjonariusze.

Mundurowi podkreślają, że dopiero pełna analiza zgromadzonych materiałów pozwoli na rzetelną ocenę sytuacji. Tymczasem w internecie szeroko komentowany jest film, na którym widać fragment pościgu i manewry motocyklisty. Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że zmarły mężczyzna nie posiadał prawa jazdy, a jego motocykl nie był dopuszczony do ruchu drogowego.

Białystok. Pościg za kierowcą BMW. 25-latek rozbił auto o latarnię