Raport po śmierci 11-letniej Danusi. Kontrola w szkole ujawniła "szereg uchybień"

2026-02-19 14:14

Dolnośląskie Kuratorium Oświaty zakończyło kontrolę w Szkole Podstawowej nr 10 w Jeleniej Górze. Inspektorzy sprawdzili dokumentację i organizację pomocy psychologicznej po śmierci 11-letniej uczennicy. Wnioski są krytyczne dla placówki. Wykazano błędy w działaniach wychowawczych oraz niewłaściwe łączenie funkcji przez kadrę pedagogiczną.

Wnioski po kontroli kuratorium w SP nr 10

Po dramatycznych wydarzeniach, które wstrząsnęły lokalną społecznością, w Szkole Podstawowej nr 10 przeprowadzono drobiazgowy, pięciodniowy audyt. Inspektorzy skupili się na weryfikacji dokumentacji oraz sposobie organizacji wsparcia dla uczniów. Rezultaty inspekcji wskazują na istotne nieprawidłowości. Wykryto luki w dokumentowaniu pracy wychowawczej oraz błędy w strukturze pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Zastrzeżenia budzi między innymi fakt, że karty samooceny uczniów nie były systematycznie analizowane.

- Karty samoooceny ucznia nie były wykorzystywane systematycznie. Wykazano potrzebę wzmocnienia spójności działań wychowawczych i uporządkowania organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej. Zwrócono także uwagę, że łączenie funkcji wychowawcy, pedagoga szkolnego i pedagoga specjalnego przez jedną osobę nie sprzyjało efektywnej realizacji zadań

Powyższe wnioski przedstawiła na antenie Radia ESKA Mirosława Bożek, pełniąca funkcję rzecznika prasowego Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty. Dyrekcja placówki otrzymała siedem dni na ustosunkowanie się do protokołu pokontrolnego, jednak do tej pory nie zgłoszono żadnych uwag. Mimo prób kontaktu ze strony dziennikarzy, szkoła nie skomentowała publicznie wyników raportu. Milczenie zachowują również władze samorządowe Jeleniej Góry.

Reakcja lokalnej społeczności na tragedię

Dramat Danusi wywołał ogromne poruszenie wśród mieszkańców regionu. Rodzice, chcąc przeciwdziałać fali przemocy i obojętności, sformowali obywatelski kolektyw pod nazwą "Dobro dzieci". Jednym z pierwszych działań grupy był Marsz Ciszy, który przeszedł ulicami miasta 24 stycznia. Organizatorzy podkreślają, że ich nadrzędnym celem jest przywrócenie dobra w codziennych relacjach międzyludzkich.

- Inicjatywa zrodziła się w odpowiedzi na dramatyczne wydarzenia ostatnich tygodni - zabójstwa 11-letniej Danusi, której życie odebrała 12-letnia dziewczynka. Nachodzi nas smutna refleksja. To My dorośli odpowiadamy za świat, w którym jedno dziecko odbiera życie drugiemu dziecku. Misją kampanii „dobro" jest przywrócenie dobra do codziennej rozmowy, wychowania i relacji międzyludzkich poprzez refleksję, edukację i symboliczne działania, które angażują dorosłych i młodych ludzi. Małe gesty dobroci, które budują wzajemne zaufanie i szacunek. Intuicyjnie czujemy głęboką potrzebę zmian i przywrócić wartości - empatii, uważności, współczucia i odwagi bycia dobrym. Jak sprawić, żeby przywrócić słowom "dobry człowiek" wartość?

Takie przesłanie widnieje na oficjalnej stronie internetowej inicjatywy, dobrodzieci.pl.

Śledztwo w sprawie zabójstwa nastolatki

Przypomnijmy okoliczności tej wstrząsającej zbrodni. Do zdarzenia doszło 15 grudnia 2025 roku niedaleko szkoły, na skwerze przy ulicy Wyspiańskiego. Służby dokonały makabrycznego odkrycia w pobliżu strumyka, gdzie odnaleziono ciało dziewczynki.

- 15 grudnia 2025 roku, około godz. 15.00, w Jeleniej Górze, w pobliżu ulicy Wyspiańskiego, przy strumyku, ujawniono zwłoki 11-letnijej dziewczynki. Na jej ciele widoczne były obrażenia, zadane ostrym narzędziem

Informację tę przekazała Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. Na miejscu zbrodni technicy kryminalistyki przez wiele godzin zabezpieczali ślady. Wśród materiału dowodowego znalazł się nóż, który mógł posłużyć do zadania śmiertelnych ciosów.

Główną podejrzewaną w tej sprawie jest 12-letnia dziewczynka. Ze względu na bardzo młody wiek, nie odpowiada ona karnie jak dorosły, a sprawą zajmuje się sąd rodzinny. Postępowanie toczy się z wyłączeniem jawności, a motywy działania nieletniej nie zostały upublicznione. Jak donosi portal jelonka.com, jeszcze w grudniu wszczęto procedurę w sprawie demoralizacji.

- Wobec nieletniej sąd zastosował środek tymczasowy

Potwierdził w rozmowie z lokalnym portalem prezes Sądu Okręgowego, Ryszard Sułtanowski. Szczegóły dotyczące charakteru tego środka doprecyzowała wiceprezes Sądu Rejonowego.

- Jest to środek o charakterze izolacyjnym, który jest kontynuowany

Słowa sędzi Agnieszki Makowskiej cytuje serwis jelonka.com. Obecnie trwają czynności analityczne i zbieranie dalszych dowodów. Nieletnia pozostaje pod nadzorem wymiaru sprawiedliwości, a decyzje o ewentualnym przedłużeniu izolacji będą podejmowane przez sąd w toku dalszego postępowania.