Najlepsze dworce kolejowe w Europie wybrane! Ogromny sukces dwóch polskich miast

Ogromny sukces Polski w najnowszym rankingu European Railway Station Index 2026! Dwa polskie dworce kolejowe znalazły się w ścisłej czołówce najlepszych w Europie. Twórcy zestawienia docenili ich nowoczesność i ofertę dla podróżnych, ale jednocześnie wytknęli największą bolączkę PKP.

Polskie dworce kolejowe doczekały się docenienia na arenie międzynarodowej. W najnowszym raporcie European Railway Station Index 2026, przygotowanym przez organizację Consumer Choice Center, przeanalizowano 60 najbardziej obciążonych ruchem pasażerskim stacji w Europie. Po raz pierwszy w historii w ścisłym Top 10 znalazły się aż dwa obiekty z Polski.

Wrocław Główny zajął znakomite 4. miejsce z wynikiem 96,5 punktu, z kolei Kraków Główny uplasował się na 9. pozycji (89,5 pkt). Bardzo wysokie, 13. miejsce zajął również Poznań Główny.

Oto Top 10 najlepszych dworców kolejowych w Europie (2026):

  • Zürich Hbf (Szwajcaria) - 101,0 pkt
  • Gare du Nord, Paryż (Francja) - 100,5 pkt
  • Amsterdam Centraal (Holandia) - 98,5 pkt
  • Wrocław Główny (Polska) - 96,5 pkt
  • Bern Hbf (Szwajcaria) - 94,5 pkt (ex aequo)
  • Gare Montparnasse, Paryż (Francja) - 94,5 pkt (ex aequo)
  • Gare Saint-Lazare, Paryż (Francja) - 91,5 pkt
  • London Bridge (Wielka Brytania) - 90,0 pkt
  • Kraków Główny (Polska) - 89,5 pkt (ex aequo)
  • London St. Pancras International (Wielka Brytania) - 89,5 pkt (ex aequo)

Jak oceniano stacje?

Przy tworzeniu 7. edycji rankingu pod uwagę wzięto m.in. rodzaje dostępnych biletów, ofertę handlowo-usługową, udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami, darmowe Wi-Fi, zasięg połączeń oraz dostępność usług ride-sharingowych.

Jak tłumaczą twórcy opracowania, ich celem było pomóc podróżnym w jak najlepszym zaplanowaniu kolejnej podróży. Dodają przy tym, że tegoroczne zestawienie uwzględnia również stacje średniej wielkości:

„Wyniki są bardzo zróżnicowane - od bardzo wysokich po bardzo niskie noty we wszystkich kategoriach - co dowodzi braku stronniczości wobec konkretnego typu stacji”

- zaznaczają autorzy raportu.

Co stoi za sukcesem Wrocławia i Krakowa?

Wrocławski dworzec zachwyca nie tylko historyczną architekturą w stylu gotyku Tudorów wybudowaną w latach 1855–1857 (jej koszt wyniósł wówczas gigantyczną sumę 449 tysięcy talarów), ale przede wszystkim nowoczesną funkcjonalnością po wielkiej renowacji z lat 2010–2012.

Jak podaje PKP Polskie Koleje Państwowe, efekt prac konserwatorskich zachwyca do dziś:

"Efekty przeprowadzonych podczas przebudowy prac konserwatorskich można podziwiać dziś w poddanych renowacji salach: Sesyjnej i Cesarskiej. „Nowy dworzec” stał się bardziej przyjazny dla podróżnych dzięki wykonaniu nowych klatek schodowych z windami, a także schodów ruchomych w holu dworca”

- czytamy na stronie PKP. Przedstawiciele spółki dodają również, że w zachodniej części holu udostępniono poczekalnię, informację turystyczną, punkty InfoDworzec i kasy, a we wschodniej centra obsługi klienta oraz informację kolejową.

 Z kolei Kraków Główny doceniono za znakomitą integrację z Galerią Krakowską, darmowe Wi-Fi, dostosowanie do potrzeb osób o ograniczonej mobilności oraz infrastrukturę 11 peronów z windami i schodami ruchomymi.

Pięta achillesowa PKP: Punktualność wciąż do poprawy

Choć polskie stacje błyszczą pod względem udogodnień i integracji handlowej, analitycy wskazali na naszą główną słabość - opóźnienia pociągów.

Z danych zawartych w raporcie wynika, że na dworcu we Wrocławiu (obsługującym 28,37 mln pasażerów rocznie) opóźnionych jest 29,7% składów, a średni czas oczekiwania wynosi 8,2 minuty. W Krakowie (30,76 mln pasażerów) opóźnienia dotyczą 28% pociągów, ze średnim czasem oczekiwania wynoszącym 9,2 minuty.

Dla porównania, na zwycięskim dworcu w Zurychu opóźnionych jest zaledwie 4,2% pociągów (średni czas oczekiwania to 1,2 minuty), a na paryskim Gare du Nord odsetek ten wynosi zaledwie 5%.

Polskie stacje deklasują Niemcy

Mimo problemów z punktualnością, polskie obiekty wypadły rewelacyjnie na tle sąsiadów. W pierwszej dziesiątce nie znalazł się ani jeden niemiecki dworzec, a aż 15 stacji z Niemiec trafiło do najgorszej trzydziestki zestawienia. 

Świetne notowania naszych stacji idą w parze z bijącym rekordy zainteresowaniem podróżami kolejowymi w Polsce. Przedstawiciele PKP Intercity poinformowali, że w pierwszym półroczu 2026 roku z ich usług skorzystało 44,7 mln pasażerów. To aż o 11% więcej niż rok wcześniej i o 45% więcej w porównaniu z analogicznym okresem 2023 roku.