Dalekie miejsce Wrocławia. Co poszło nie tak?
Polska mapa komfortu życia przeszła prawdziwą rewolucję. Serwis Business Insider opublikował najnowsze zestawienie 16 miast wojewódzkich, oceniając je pod kątem ekonomicznym oraz społecznym. Jak czytamy w raporcie: "Okazuje się, że na fotel lidera wraca zwycięzca kilku wcześniejszych edycji, ale pierwszy raz dzieli najwyższy stopień podium z jeszcze jednym miastem". Tymi szczęśliwcami okazały się Poznań oraz Rzeszów.
Niestety, mieszkańcy Wrocławia nie mają powodów do hucznego świętowania. Choć miasto jest potęgą gospodarczą, w ogólnym zestawieniu zajęło odległą, 13. pozycję, wyprzedzając jedynie Gorzów Wielkopolski, Kraków oraz Kielce.
Wrocław w liczbach. Praca i mieszkania
Stolica Dolnego Śląska to bez wątpienia jeden z najważniejszych punktów na biznesowej mapie kraju. "Miasto odgrywa kluczową rolę w polskiej gospodarce jako jedno z ważniejszych miejsc koncentrujących przemysł wysokich technologii, logistyki oraz innowacyjnych centrów badawczo-rozwojowych" - podaje Business Insider. Jak te sukcesy przekładają się na portfele mieszkańców?
Według danych z grudnia 2025 roku, bezrobocie we Wrocławiu wynosi zaledwie 2,3 procent, a średnia pensja w sektorze przedsiębiorstw przekroczyła magiczną barierę 10 tysięcy złotych, osiągając poziom 10 082 zł brutto. Brzmi świetnie? Problem pojawia się przy próbie zakupu własnego "M". Średnia cena metra kwadratowego na rynku wtórnym to aż 13 377 zł. W praktyce oznacza to, że za jedną przeciętną pensję wrocławianin może kupić zaledwie 0,75 metra kwadratowego mieszkania.
Zdrowie i bezpieczeństwo, czyli wrocławskie bolączki
Ranking brał pod uwagę nie tylko pieniądze, ale także jakość powietrza, bezpieczeństwo i dostęp do medycyny. To właśnie te aspekty ściągnęły Wrocław w dół tabeli.
Największym wyzwaniem wydaje się być służba zdrowia. Jak wynika z analizy Business Insidera: "Średni czas oczekiwania do specjalisty wyniósł w lutym 2026 r. we Wrocławiu ok. 169 dni".
Ile czeka się do lekarza we Wrocławiu? (Dane NFZ):
- Gastrolog: 456 dni
- Kardiolog: 264 dni
- Okulista: 261 dni
- Ginekolog: 27 dni
- Alergolog: 26 dni
Również statystyki dotyczące przestępczości nie napawają optymizmem. W pierwszych trzech kwartałach 2025 roku odnotowano we Wrocławiu ponad 14 tysięcy przestępstw, co daje średnią 21,27 zdarzeń na 1000 mieszkańców.
Polecany artykuł:
Smog wciąż dusi miasto?
Jeśli chodzi o ekologię, sytuacja jest stabilna, ale daleka od ideału. Średnie stężenie pyłu PM10 we Wrocławiu w 2025 roku wyniosło 26,39 mikrogramów na m³. Choć mieści się to w normach dobowych WHO (50 µg/m³), to warto pamiętać o skutkach zdrowotnych. Jak przypomina Business Insider: "Pył zawieszony PM10 wpływa negatywnie na układ oddechowy. To właśnie on odpowiada za ataki kaszlu, świszczący oddech, pogorszenie się stanu osób z astmą czy za ostre, gwałtowne zapalenie oskrzeli".
Kto wygrał, a kto stracił?
Wrocław nie jest jedynym "wielkim", który zaliczył spadek. Z podium wypadły Katowice, a spory regres zanotował Gdańsk. Z kolei Warszawa po raz pierwszy w historii rankingu otarła się o podium. "Mocno poprawiły się notowania Warszawy. Za to wyraźnie w dół rankingu spadł Gdańsk, który wcześniej bywał kilkukrotnie na podium. Pierwszy raz tabelę zamykają Kielce, które na samym dole tabeli są z Krakowem oraz Wrocławiem" - podsumowują autorzy zestawienia.