Naga 22-latka zaatakowała strażnika miejskiego. Kobieta trafiła do szpitala

Niecodzienna interwencja na ulicach Świdnicy. Służby otrzymały zgłoszenie dotyczące 22-letniej mieszkanki miasta, która poruszała się nago i zachowywała agresywnie wobec strażnika miejskiego. Na miejsce skierowano policyjne patrole.

Naga kobieta zaatakowała strażnika. Szokujące sceny w Świdnicy
Autor: Screen: swidnica24pl & Shutterstock/ Shutterstock

Naga 22-latka na ulicach Świdnicy. Atak na strażnika miejskiego

Funkcjonariusz świdnickiej straży miejskiej podczas powrotu z urzędu miasta zauważył nagą kobietę poruszającą się po ulicy. Młoda kobieta przemieszczała się bez ubrań w okolicach skrzyżowania ulic Muzealnej oraz Komunardów, co natychmiast przykuło uwagę mundurowego. Marek Fiłonowicz, pełniący funkcję komendanta Straży Miejskiej w Świdnicy, przekazał w wywiadzie dla "Super Expressu", że sytuacja była napięta. Film z interwencji zamieścił na swoim fanpage na Facebooku portal Swidnica24.pl

- Funkcjonariusz wezwał na miejsce posiłki, wyszedł z radiowozu i próbował ją zdyscyplinować, wydawał polecenia, ale ta kobieta go nie słuchała. Próbowała też go zaatakować -przekazał komendant. 

Usilne starania strażnika, aby uspokoić 22-latkę, nie przyniosły żadnego rezultatu. Szef świdnickich strażników miejskich podkreślił, że funkcjonariusz wykazał się według niego rozsądkiem, zachowując odpowiednią odległość od napastniczki. Postanowił poczekać na przyjazd dodatkowych patroli, unikając w ten sposób dalszego zaogniania sytuacji. 

- Funkcjonariusz zachował się dobrze, wydawał polecenia, aż do przyjazdu posiłków. Nie chciał używać przymusu bezpośredniego, bo mogłoby to jeszcze bardziej zradykalizować jej postępowanie i działanie - podkreślił. 

Sytuacja wymagała pilnego wezwania policji. Dopiero interwencja dwóch dodatkowych radiowozów oraz połączone siły funkcjonariuszy pozwoliły na skuteczne zatrzymanie kobiety. Dokładny przebieg wydarzeń przekazała w wywiadzie udzielonym dziennikowi „Super Express” aspirant Magdalena Ząbek, pełniąca obowiązki oficera prasowego świdnickiej komendy policji.

- 10 października około godziny 20:00 w rejonie ulic Komunardów i Muzealnej w Świdnicy doszło do interwencji wobec 22-latki, mieszkanki naszego miasta, która nago poruszała się po tych ulicach, zachowywała się agresywnie wobec funkcjonariusza straży miejskiej w Świdnicy, który podjął interwencję wobec niej. Po otrzymaniu tego zgłoszenia policjanci zostali skierowani na miejsce, zatrzymali kobietę - poinformowała policjantka. 

22-latka ze Świdnicy przebywa w szpitalu

Obezwładniona przez mundurowych mieszkanka miasta musiała natychmiast przejść specjalistyczną ocenę lekarską. Decyzją medyków roznegliżowana 22-latka została pilnie przewieziona do pobliskiej placówki medycznej. Z oficjalnych komunikatów przekazywanych przez służby wynika, że pacjentka w dalszym ciągu znajduje się pod opieką lekarzy na oddziale szpitalnym.

- Po konsultacji medycznej została ona przetransportowana przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala, gdzie pozostaje w dalszym ciągu. Funkcjonariusz straży miejskiej nie odniósł obrażeń, nie korzystał też z pomocy medycznej - dodaje asp. Magdalena Ząbek. 

Chociaż zaatakowany strażnik nie odniósł żadnych widocznych obrażeń ciała, całe zdarzenie znajdzie swój finał w sądzie. Strażnik oficjalnie złożył zawiadomienie naruszenia swojej nietykalności, a także znieważenia i kierowania pod jego adresem poważnych gróźb. Śledczy uzależniają jednak podjęcie kolejnych kroków prawnych od aktualnego stanu zdrowia przebywającej w szpitalu kobiety. Oczekują na dalsze decyzje, o czym poinformowała na koniec rzeczniczka policji.

- Dopóki kobieta nie opuści szpitala, musimy poczekać na podjęcie jakichkolwiek decyzji - zaznaczyła. 

ROLKI