Do wrocławskiego Urzędu Stanu Cywilnego zgłasza się coraz więcej par jednopłciowych, które zawarły związek małżeński na terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej. Zależy im na tym, by ich ślub został formalnie uwzględniony w krajowych dokumentach, co równoznaczne jest z uznaniem go przez polskie prawodawstwo. Skala tego zjawiska jest naprawdę duża, co dobitnie potwierdzają oficjalne statystyki prosto z magistratu.
- W całym 2026 roku wpłynęło już 20 wniosków, z tego aż 17 z nich wpłynęło od 12 maja
- przekazała nam Justyna Rządeczko, reprezentująca Wydział Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miejskim Wrocławia. Wiele wskazuje na fakt, że szerokie medialne echo pierwszej przychylnej decyzji urzędników wywołało w mieście istną lawinę kolejnych pism.
Ryszard Ziobro i Tomasz Kwietko-Bębnowski pionierami. Pary jednopłciowe czekały na to pół wieku
Prawdziwym symbolem tych zmian stała się sytuacja życiowa Ryszarda Ziobro oraz Tomasza Kwietko-Bębnowskiego. Obaj panowie tworzą relację od bez mała pięćdziesięciu lat, a zeszłego roku sformalizowali swój związek w Wiedniu. Po historycznym orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zdecydowali się oni złożyć oficjalne pismo o transkrypcję ich aktu małżeństwa. Ku ich zadowoleniu cały proces pomyślnie sfinalizowano bezpośrednio w urzędzie. Obecnie obaj partnerzy mają ogromną nadzieję, że ich podstawowe prawa, obejmujące między innymi dostęp do dokumentacji medycznej czy kwestie spadkowe, zaczną być w Polsce w pełni respektowane.
Polecany artykuł:
- Jesteśmy oficjalnie zarejestrowani jako maż i mąż. Bardzo się z tego cieszymy. Trochę to wszystko trwało, ale dzięki życzliwości urzędników i temu, że skorzystaliśmy z naszych praw, jako pierwsza para w kraju uzyskaliśmy to bez pomocy sądu: po prostu złożyliśmy wniosek. Czy nasze małżeństwo komuś zagraża? Komu? Nikomu. To świadoma decyzja dotycząca życia dwóch dorosłych osób, która nikomu nie szkodzi
- mówili Tomasz Kwietko-Bębnowski i Ryszard Ziobro, cytowani przez serwis internetowy wroclaw.pl.
Zwrot akcji w polskim prawie. Zagraniczne śluby jednopłciowe wreszcie uznawane
Do tej pory krajowe prawodawstwo, włącznie z samą Konstytucją RP, ściśle określało małżeństwo jedynie jako relację kobiety z mężczyzną. Bazując na tych zapisach, sądy oraz urzędy przez długie lata konsekwentnie odrzucały prośby o wpisywanie do akt zagranicznych ślubów osób homoseksualnych, zasłaniając się przy tym tak zwaną klauzulą porządku publicznego. Z tego powodu wydarzenia z Wrocławia stanowią absolutny przełom prawny, który wprawił w ogromne zdumienie zarówno zwolenników, jak i zagorzałych przeciwników równości małżeńskiej.
Jaka jest przyczyna tak gwałtownych zmian w urzędach? W końcówce 2025 roku unijny Trybunał Sprawiedliwości opublikował przełomowy werdykt, który wprost nakazał krajom członkowskim rejestrację tego rodzaju małżeństw, argumentując to swobodą przemieszczania się obywateli. Tą samą ścieżką podążył niebawem polski Naczelny Sąd Administracyjny, który w minionych miesiącach zaczął masowo zobowiązywać urzędników państwowych do przeprowadzania transkrypcji. Ostatecznym przypieczętowaniem sprawy zajęli się rządzący. Dokładnie 22 maja 2026 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji parafowało nowe rozporządzenie modyfikujące dotychczasowe wzory aktów, dzięki czemu systemy informatyczne pozwolą na legalne wpisanie dwóch mężów lub dwóch żon.
Procedura transkrypcji aktu małżeństwa we Wrocławiu. Urzędnicy mają cenną radę
Z jakimi formalnościami muszą się zmierzyć partnerzy chcący zarejestrować swoją relację? Wystarczy jedynie pofatygować się do właściwego urzędu i przedstawić zagraniczny akt zawarcia związku małżeńskiego. W tym momencie, z uwagi na pewne braki w systemach informatycznych, jeden z partnerów wpisywany jest do rubryki zarezerwowanej dla męża, natomiast drugi do pola przeznaczonego dla żony. Pracownicy administracji zaznaczają jednak, że dobrym pomysłem jest wykazanie się odrobiną cierpliwości. Najnowsze rozporządzenie docelowo pozwoli na bezproblemowe wpisywanie pary mężów lub żon. - Dużo wnioskodawców decyduje się na razie poczekać. Jest sporo zapytań w tej sprawie - słyszymy we wrocławskim magistracie.
Małżeństwa jednopłciowe w Unii Europejskiej. Polska w ogonie Europy
Polska zalicza się do wąskiego grona państw członkowskich Unii Europejskiej, w których wciąż nie honoruje się małżeństw osób tej samej płci. Związki te funkcjonują całkowicie legalnie w kilkudziesięciu europejskich krajach. Zdecydowany prym wiodą państwa zlokalizowane w zachodniej i północnej części kontynentu, do których zaliczyć można między innymi Francję, Niemcy, Hiszpanię czy Holandię. Z kolei na przestrzeni kilku minionych lat do tej grupy zaczęły dołączać takie państwa jak chociażby Liechtenstein, Grecja, Estonia oraz Słowenia.