Historyczna decyzja we Wrocławiu! Para homoseksualistów zarejestrowała małżeństwo po 50 latach

2026-05-18 17:38

Historyczny moment na Dolnym Śląsku! W poniedziałek, 18 maja, wrocławski Urząd Stanu Cywilnego po raz pierwszy dokonał transkrypcji aktu małżeństwa pary jednopłciowej zawartego za granicą, bez potrzeby rozstrzygnięcia sądowego. Formalności dopełnili Ryszard Ziobro i Tomasz Kwietko-Bębnowski, będący w związku od prawie pięciu dekad.

Historyczna decyzja we Wrocławiu. Para gejów zarejestrowała ślub bez sądu

Ryszard Ziobro i Tomasz Kwietko-Bębnowski powiedzieli sobie „tak” rok temu podczas ceremonii ślubnej w Wiedniu. Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowili wystąpić o transkrypcję zagranicznego aktu małżeństwa do polskich ksiąg stanu cywilnego. Jak zaznaczają, udało się to zrobić bez konieczności kierowania sprawy do sądu.

– Zrobiliśmy to, żeby wszyscy obywatele i obywatelki w tym kraju byli równi. Żeby nie było segregacji, że są lepsi ludzie i gorsi ludzie. My jesteśmy ze sobą pół wieku, prawie pięćdziesiąt lat – mówi Tomasz Kwietko-Bębnowski cytowany przez "Gazetę Wrocławską".

Przełom dzięki orzeczeniu TSUE. To początek zmian

W rozmowie z „Gazetą Wrocławską” małżonkowie przyznali, że cała procedura zajęła sporo czasu. Ostatecznie jednak, dzięki otwartości urzędników i obowiązującym przepisom, udało się załatwić formalności bez drogi sądowej.

To pierwsza w Polsce sytuacja, w której zagraniczny akt małżeństwa pary jednopłciowej został wpisany do rejestru bez wcześniejszego wyroku sądu. Urząd Stanu Cywilnego we Wrocławiu powołał się przy tym na wcześniejszy precedens z Warszawy, gdzie podobna sprawa zakończyła się pozytywnie po orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanym po wyroku TSUE.

Ryszard Ziobro i Tomasz Kwietko-Bębnowski zaznaczają, że odpowiedni wniosek złożyli zaraz po zawarciu małżeństwa w Wiedniu. Jak podkreślają, cały proces przeciągał się jednak ze względu na formalności administracyjne.

Wrocław: Kolejne pary jednopłciowe w kolejce do USC

Zdaniem aktywistów sprawa może mieć znaczenie znacznie szersze niż tylko dla jednej pary. Według nich to ważny sygnał pokazujący zmieniające się podejście do praw par jednopłciowych w Polsce.

Pełnomocniczka prezydenta Wrocławia ds. równego traktowania Alina Szeptycka podkreśla, że sukces tej sprawy to rezultat wieloletniej pracy wielu środowisk walczących o równość. Jednocześnie zauważa, że nadal nie istnieją jednolite zasady dotyczące przeprowadzania takich transkrypcji.

Jak poinformowano, w samym Wrocławiu na decyzję urzędników czekają obecnie jeszcze cztery pary, które zgłosiły swoje wnioski po wyroku TSUE z grudnia 2025 roku. Z danych przedstawionych przez pełnomocniczkę wynika, że w całym kraju podobnych spraw może być około tysiąca.

JAN TOMASZEWSKI GRZMI PO POŻEGNANIU LEWANDOWSKIEGO. „WYSZEDŁ JEGO CHARAKTER”
JAN TOMASZEWSKI GRZMI PO POŻEGNANIU LEWANDOWSKIEGO. „WYSZEDŁ JEGO CHARAKTER”