Krzyk dzieci uratował 5-latka przed porwaniem! Dramatyczne sceny

W Legnicy o włos nie doszło do tragedii, gdy mężczyzna usiłował porwać 5-letniego chłopca. Chwycił malucha i zaczął uciekać. Na szczęście bohaterska i błyskawiczna reakcja innych dzieci, które podniosły alarm, uratowała sytuację.

Policjant trzyma za ramię zakutego w kajdanki porywacza dziecka w Legnicy. O sprawie przeczytasz na Eska Wrocław.
Autor: Policja Legnica/ Materiały prasowe

Wszystko wydarzyło się na podwórkuy

Do zdarzenia doszło 3 października w godzinach wieczornych, tuż po 19:10. Na jednym z podwórek w Legnicy bawiły się dzieci, wśród nich pięcioletni chłopiec. Spokojną zabawę przerwał niespodziewanie nieznajomy mężczyzna. Podbiegł do malucha, chwycił go bez słowa i natychmiast zaczął uciekać.

- Jak ustalili funkcjonariusze, 5-letni chłopiec przebywał na podwórku razem z innymi dziećmi. W pewnym momencie podbiegł do niego mężczyzna, chwycił dziecko, wziął je na ręce i zaczął się z nim oddalać. Reakcja dzieci była natychmiastowa.Dzieci natychmiast zaczęły głośno krzyczeć i wołać o pomoc. Ich reakcja zaalarmowała znajdujących się w pobliżu rodziców, którzy bez chwili zwłoki ruszyli w kierunku mężczyzny

- przekazała nadkom. Jagoda Ekiert, reprezentująca Komendę Miejską Policji w Legnicy. Po przebiegnięciu kilkunastu metrów porywacz potknął się i upadł na ziemię wraz z dzieckiem. Mężczyzna porzucił chłopca i próbował ratować się ucieczką, jednak świadkowie zdarzenia szybko go ujęli i przekazali w ręce przybyłych na miejsce policjantów.

Sprawca był pijany i pod wpływem narkotyków

Okazało się, że 29-letni porywacz był w stanie silnego upojenia alkoholowego.

- Zatrzymany zachowywał się agresywnie, nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i próbował ich kopać. Badanie alkomatem wykazało, że ma blisko 2,5 promila alkoholu. Ze względu na jego zachowanie wykonano również test na obecność środków odurzających. Wynik był pozytywny w kierunku amfetaminy i metamfetaminy

- relacjonuje nadkom. Ekiert.

Porywaczowi 5-latka grozi do 15 lat więzienia

Zatrzymany 29-latek został osadzony w policyjnym areszcie. Po przeanalizowaniu dowodów i zeznań świadków, postawiono mu zarzut bezprawnego pozbawienia wolności, za co grozi kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat. Legnicka prokuratura rejonowa zawnioskowała o tymczasowy areszt dla sprawcy. Funkcjonariusze zwracają uwagę na wzorową reakcję dzieci, podkreślając, że zachowały się zgodnie z instrukcjami przekazywanymi na zajęciach profilaktycznych. To potwierdza, jak ważne jest uświadamianie najmłodszych w kwestii bezpieczeństwa.

- W tym przypadku dzieci zrobiły dokładnie to, czego uczą je funkcjonariusze podczas działań profilaktycznych. Ich krzyk natychmiast zwrócił uwagę dorosłych i pozwolił na szybką reakcję. Ta sytuacja pokazuje, że rozmowy z najmłodszymi o bezpieczeństwie mają ogromne znaczenie. Nawet kilkuletnie dziecko powinno wiedzieć, że kiedy ktoś obcy próbuje je zabrać, powinno krzyczeć, wołać o pomoc i zrobić wszystko, aby zwrócić na siebie uwagę otoczenia

- dodaje na koniec oficer prasowa.

ROLKI