W Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Wrocławskiego panuje wielkie poruszenie w związku ze zbliżającym się rozkwitem dziwidła olbrzymiego. Kwitnienie tej niezwykłej rośliny to prawdziwa rzadkość, a komunikaty płynące ze strony ogrodu tylko podgrzewają emocje wśród zwiedzających.
Przedstawiciele ogrodu w poniedziałek, 22 czerwca przekazali nowe fakty o rozwoju okazu.
- Dziś nasze dziwidło olbrzymie osiągnęło 141 centymetrów wysokości, a jego obwód ma 78 cm. Zmiany są bardzo duże w wyglądzie rośliny, widać też przebarwienia (na razie tylko wewnątrz).Czekamy....
- przekazano.
Eksperci opiekujący się rośliną zauważają pewne spowolnienie tempa wzrostu, co stanowi znak, że wchodzi ona w nowy etap.
- Wzrost nieco mniejszy niż w ostatnie kilka dni, co może oznaczać, że teraz już nie będzie wzrastał, tylko zacznie się wybarwiać i otwierać. Nadal nie wiemy czy to będzie poniedziałek, wtorek czy inny dzień...jak wiemy dziwidło potrafi zadziwić
- informują.
Początki dziwidła we Wrocławiu
Pojawienie się tego okazu w stolicy Dolnego Śląska datuje się na 2022 rok. Został on pozyskany dzięki porozumieniu z zagranicznymi placówkami, m.in. z ogrodem w Bonn. Po transporcie roślina szybko zaczęła się rozwijać, wypuszczając najpierw pojedynczy liść. Warto wspomnieć, że u tego gatunku z bulwy wyrasta tylko liść lub kwiatostan.
- Wkrótce później roślinka trafiła do podłoża i zaczęła mocno startować, a my doczekaliśmy się liścia. To charakterystyczne u dziwidła że z bulwy jednorazowo wyrasta albo tylko jeden liść albo...na co wszyscy czekamy...kwiatostan
- przypominają przedstawiciele ogrodu.
Przez kolejne lata roślina przechodziła naprzemienne fazy wzrostu i spoczynku. Na jesień 2025 roku pozbyła się liścia, by po kilku miesiącach powrócić do aktywności wegetacyjnej.
Unikalny gigant wśród roślin
Dziwidło olbrzymie to roślina wywodząca się z lasów deszczowych Sumatry. Jest to najokazalszy przedstawiciel z rodzaju Amorphophallus. Co więcej, gatunek ten figuruje na czerwonej liście jako zagrożony wyginięciem.
Zasłynął przede wszystkim swoimi rozmiarami. W sprzyjających warunkach jego kwiatostan mierzy do 3 metrów wysokości przy 1,5 metra średnicy. Jak dotąd, najwyższy egzemplarz, o wysokości 322,5 cm, rozkwitł w belgijskim Meise w 2024 roku.
Tajemnica specyficznej woni dziwidła
Zjawiskowy wygląd to tylko połowa sukcesu w budowaniu rozgłosu wokół dziwidła. Drugą składową jest nietypowy zapach. Podczas kwitnienia roślina ta wydziela aromat przypominający rozkładające się mięso, a wszystko po to, by zwabić zapylające ją owady.
- Kwiatostan dziwidła to kolba, w dolnej części umieszczone są kwiaty żeńskie, w górnej męskie. Gatunek może dorastać do 3 metrów wysokości i mieć nawet do 1,5 metra średnicy. Kwitnienie trwa 2-3 dni. Kwiaty wydzielają niezwykle specyficzny silny zapach przypominający padlinę (czasem identyfikuje się go z wonią mieszanki moczu/odchodów/padlin/zgnitego mięsa), a wszystko po to by zwabić padlinożerne chrząszcze i błonkówki, które zapylają kwiaty
- relacjonują botanicy z wrocławskiej placówki.
Jak się okazuje, roślina dysponuje jeszcze jednym, fascynującym mechanizmem.
- Co ciekawe, roślina potrafi podnosić temperaturę we wnętrzu kwiatostanu. Celem takiego zwiększania temperatury jest ułatwienie rozchodzenia się substancji zapachowych przywabiających owady w tym wypadku są to lotne związki organiczne, które zawierają siarkę
- podkreśla Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego.
Zachwyt w sieci
Każde nowe zdjęcie udostępnione przez ogród wywołuje falę entuzjazmu wśród użytkowników mediów społecznościowych. Internauci zostawiają setki komentarzy, deklarując chęć obejrzenia tego wydarzenia na żywo.
Jeden z wpisów brzmiał: „Piękna i imponująca, jak jakaś królowa kwiatów”. Dla tych, którzy nie mogą zjawić się na miejscu, udostępniono relację wideo.
Wrocławski Ogród Botaniczny magnesem dla turystów
Samo miejsce również stanowi nie lada atrakcję turystyczną. Założony w 1811 roku Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego plasuje się na drugim miejscu w rankingu najstarszych tego typu obiektów w Polsce. Odwiedzający mogą podziwiać tam bogatą kolekcję około 12 tysięcy gatunków i odmian roślin.
Wśród najchętniej odwiedzanych punktów znajdują się szklarnie pełne kaktusów, roślin egzotycznych i wodnych. Zainteresowaniem cieszą się także takie okazy jak welwiczja przedziwna oraz gigantyczna gunnera, potrafiąca urosnąć na 3 metry wzwyż i osiągnąć 4 metry średnicy kępy.
Obecnie jednak cała uwaga skupia się na dziwidle olbrzymim. Jeżeli przewidywania specjalistów okażą się trafne, kwitnienie rozpocznie się lada dzień.