Potężna nawałnica na Dolnym Śląsku. Zawalił się budynek, wielu mieszkańców bez prądu

Gwałtowne zjawiska atmosferyczne nad Dolnym Śląskiem przyniosły fatalne skutki w postaci podtopionych posesji i zablokowanych dróg. Strażacy odnotowali kilkaset interwencji w całym województwie, a wiele gospodarstw domowych wciąż nie ma dostępu do prądu po nocnym uderzeniu burz.

Zniszczenia po burzach na Dolnym Śląsku

W ostatnich godzinach dolnośląskie ekipy ratownicze musiały mierzyć się ze skutkami gwałtownych załamań pogody. Przez województwo przetoczyły się wichury i ulewne deszcze, które doprowadziły do poważnych zniszczeń na drogach i licznych podtopień budynków mieszkalnych. Służby spędziły długie godziny na usuwaniu zagrożeń z dróg publicznych. 

- Minionej doby dolnośląscy strażacy interweniowali blisko 300 razy. Działania dotyczyły głównie usuwania powalonych drzew i połamanych gałęzi oraz wypompowywania wody z podtopionych posesji i piwnic

Taki komunikat w podsumowaniu nocnej nawałnicy opublikował Dolnośląski Urząd Wojewódzki.

Straż pożarna najczęściej wyjeżdżała do pilnych interwencji na terenie powiatów: zgorzeleckiego, świdnickiego, wrocławskiego oraz jaworskiego.

Nawałnica w Rudzicy: Wiatr zawalił pustostan

Do niezwykle niebezpiecznej sytuacji doszło na terenie powiatu lubańskiego, gdzie w miejscowości Rudzica wiatr zniszczył pustostan. Strażacy dokładnie przeszukali zawalony obiekt, aby upewnić się o braku poszkodowanych. Mimo ogromnej skali zniszczeń pogodowych w regionie nikt nie odniósł w tym zdarzeniu żadnych obrażeń.

Brak zasilania na Dolnym Śląsku po burzach

Nocny żywioł zerwał też linie energetyczne. W efekcie w poniedziałek rano tysiące ludzi w województwie nie miało prądu.

- Obecnie bez dostaw energii elektrycznej pozostaje 544 odbiorców. Największe przerwy w zasilaniu występują w powiecie bolesławieckim, gdzie energii elektrycznej pozbawionych jest 345 odbiorców

Takie poranne statystyki awarii przekazali urzędnicy wojewódzcy.

Sytuacja na lokalnych rzekach wydaje się stabilna, jednak służby nie tracą czujności w tej kwestii. Cały czas w mocy pozostaje alert hydrologiczny pierwszego stopnia nałożony na ten rejon.

- Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej utrzymuje podwyższoną gotowość w związku z obowiązującym do godz. 10:00 ostrzeżeniem hydrologicznym 1. stopnia dla wszystkich zlewni rzek w regionie oznacza to, że możliwe są wzrosty stanów wód z przekroczeniem stanów ostrzegawczych, a punktowo również alarmowych. Szczególna uwaga dotyczy rzek Pełcznicy w Świebodzicach oraz Ślęzy w Białobrzeziu

Powyższe dane hydrologiczne oficjalnie potwierdził rano wrocławski DUW.

Skutki żywiołu w powiecie jaworskim

Prawdziwy dramat rozegrał się ubiegłej nocy na terenie powiatu jaworskiego, w który znów uderzyła ekstremalna pogoda. Strażacy mieli wiele wezwań do wypompowywania wody oraz odblokowywania tras z wiatrołomów.

- Powiat jaworski ponownie znalazł się pod wpływem silnej komórki burzowej, która przyniosła bardzo intensywne opady deszczu oraz silne porywy wiatru. W krótkim czasie duża ilość wody doprowadziła do licznych podtopień, zalanych piwnic oraz utrudnień komunikacyjnych. Strażacy interweniują również przy powalonych drzewach i połamanych konarach blokujących drogi oraz stwarzających zagrożenie dla mieszkańców

Takie szczegóły z miejsca zdarzenia opisał kapitan Krzysztof Napierała z jaworskiej komendy straży pożarnej.

Prognoza dla Dolnego Śląska: Nadchodzi poprawa aury

Z danych meteorologicznych wynika na szczęście, że ekstremalne załamanie aury na Dolnym Śląsku powoli dobiega końca. W ciągu najbliższych godzin mieszkańcy mogą spodziewać się stabilizacji warunków, a termometry pokażą wkrótce nawet 30 stopni Celsjusza w cieniu.