Alarm na Zalewie Mietkowskim. Dwóch żeglarzy wpadło do wody

Niebezpieczna sytuacja na popularnym zalewie pod Wrocławiem. Ratownicy Dolnośląskiego WOPR musieli interweniować po tym, jak wywróciła się żaglówka. Dwóch młodych mężczyzn trafiło do wody bez kapoków.

Dramatyczna akcja na Zalewie Mietkowskim. Dwóch żeglarzy w wodzie

Na Zalewie Mietkowskim pod Wrocławiem stały się bardzo wymagające. Mocne podmuchy wiatru sprawiły kłopoty załodze jednej z żaglówek. Jak informuje Dolnośląskie WOPR, w sobotnie popołudnie łódź typu Omega wywróciła się, a dwaj młodzi mężczyźni, którzy nią płynęli, znaleźli się w wodzie. 

- Nie wszyscy poradzili sobie w tak wietrznych warunkach. Jedna z żaglówek po przewróceniu wymagała pomocy ratowników WOPR. Dwuosobowa załoga omegi wylądowała w wodzie, a obaj młodzi mężczyźnie nie mieli kamizelek ratunkowych

- relacjonuje Dolnośląskie WOPR.

Ratownicy podjęli żeglarzy z wody i bezpiecznie przetransportowali ich na brzeg. Na szczęście żaden z nich nie potrzebował pomocy medycznej. Po zakończeniu akcji ratowania ludzi, WOPR-owcy zajęli się także sprzętem - postawili żaglówkę i odholowali ją do pomostu.

Zalew Mietkowski postrachem żeglarzy? To nie pierwszy raz

To nie pierwszy raz, gdy na Zalewie Mietkowskim dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Zaledwie kilka dni wcześniej, silny wiatr również był przyczyną serii interwencji. W poprzednią niedzielę ratownicy WOPR mieli pełne ręce roboty, pomagając kolejnym załogom, które nie radziły sobie z porywistym wiatrem.

WOPR apeluje o rozsądek. Pamiętaj o numerze alarmowym

Ratownicy po raz kolejny zwracają uwagę na kluczowy problem, jakim jest brak kamizelek ratunkowych. To podstawowy element wyposażenia, który w kryzysowej sytuacji może uratować życie.

WOPR przypomina, że w przypadku zauważenia jakiegokolwiek zagrożenia nad wodą, należy niezwłocznie dzwonić na numer alarmowy. Szybka reakcja jest kluczowa.

- Widzisz zagrożenie nad wodą, dzwoń numer alarmowy WOPR 984

- apelują ratownicy.