Nowy zwrot w sprawie pumy. Starosta z Dolnego Śląska przekazał ważny komunikat

Mieszkańcy okolic Głogowa wreszcie mogą odetchnąć. Po kilku dniach intensywnych poszukiwań tajemniczego drapieżnika, lokalne władze wydały oficjalne oświadczenie. Czy w regionie wciąż jest niebezpiecznie? Przedstawiamy najnowsze ustalenia ekspertów.

Starosta głogowski wyjaśnia. To jednak nie była puma?

Po długich godzinach paniki, jaka ogarnęła mieszkańców gminy Pęcław, pojawił się w końcu oficjalny komunikat. Starosta głogowski, Michał Wnuk, przedstawił wyniki szczegółowej analizy przeprowadzonej przez powołany sztab kryzysowy. Oceną zgromadzonych materiałów zajęli się naukowcy oraz eksperci, a ich werdykt rzuca nowe światło na tę sprawę.

- Od dzisiejszego poranka działa powiatowe centrum zarządzania kryzysowego. Weryfikowaliśmy zgłoszenia i nadsyłane materiały. Zaangażowaliśmy służby, naukowców, pracowników zoo, a także powiatowego lekarza weterynarii. Kluczowa była także opinia pana prof. dr hab. Rafała Kowalczyka, za którą serdecznie dziękuję. W związku z tym stwierdzamy, że zwierzę na przekazanych nam materiałach to nie puma. Analiza wskazuje, że jest to zwierzę wyraźnie mniejsze, należące do rodziny kotowatych

– przekazał przed godz. 13:00 w sobotę Michał Wnuk. Chociaż eksperci wykluczyli obecność pumy, samorządowiec wciąż radzi mieszkańcom zachowanie ostrożności, a służby będą kontynuować patrolowanie tego obszaru.

- Jednocześnie proszę mieszkańców o zachowanie rozsądnej ostrożności podczas przebywania w lasach i na terenach zielonych oraz o zgłaszanie wszelkich wiarygodnych obserwacji odpowiednim służbom. Sytuacja pozostaje pod stałym monitoringiem. Obserwacje z wykorzystaniem fotopułapek będą kontynuowane, a w przypadku pojawienia się nowych, potwierdzonych informacji będziemy na bieżąco informować mieszkańców

- dodał starosta.

Obława w okolicach Głogowa. Poszukiwania dzikiego kota

Zanim wydano oświadczenie uspokajające sytuację, w regionie panowała ogromna nerwowość. Wynikało to z doniesień o pumie rzekomo widzianej w miejscowości Golowice. Władze gminy Jerzmanowa opublikowały dramatyczny komunikat, apelując do okolicznych mieszkańców o niewychodzenie na zewnątrz.

- Mieszkańcy Golowic oraz całej naszej gminy! Bardzo ważna i pilna informacja dotycząca bezpieczeństwa. Puma, która wcześniej była widziana w gminie Pęcław, aktualnie została zauważona u nas - w Golowicach! Zagrożenie jest bezpośrednie, dlatego prosimy wszystkich o natychmiastową reakcję i ostrożność. PROSIMY O NIEWYCHODZENIE Z DOMÓW!

- alarmowano w piątek. Na te doniesienia zareagowały służby, rozpoczynając wielką obławę.

- Policjanci, przy współpracy z innymi służbami, prowadzą działania poszukiwawcze po zgłoszeniu dotyczącym możliwego pojawienia się na terenie gminy Pęcław zwierzęcia z rodziny kotowatych. W działania zaangażowano specjalistyczny sprzęt, w tym policyjny śmigłowiec, drony oraz kamery termowizyjne. Priorytetem służb jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom

- informowała podkom. Natalia Szymańska, oficer prasowa głogowskiej policji. Akcja trwała nieprzerwanie, zarówno za dnia, jak i po zmroku.

- Wczoraj w ciągu dnia wyznaczono obszar poszukiwań, który sprawdzali funkcjonariusze, a rozpoznanie z powietrza prowadził policyjny śmigłowiec. Natomiast w godzinach nocnych teren był przeszukiwany przy użyciu kamer termowizyjnych oraz z wykorzystaniem dronów, które umożliwiały skuteczne sprawdzanie trudno dostępnych i zalesionych terenów

- uzupełniła rzeczniczka.

Policja apeluje. Jak reagować na spotkanie z drapieżnikiem?

Nawet jeśli okazało się, że to nie jest puma, w lokalnych lasach wciąż może kręcić się niezidentyfikowane, dzikie zwierzę. Z tego powodu policjanci z Polkowic przypominają o najważniejszych zasadach zachowania. Służby przygotowały krótki poradnik z instrukcjami, jak zareagować w obliczu zagrożenia ze strony kotowatego drapieżnika.

Zasady postępowania w przypadku spotkania drapieżnika:

  • zachowaj opanowanie i nie próbuj uciekać,
  • stój przodem do zwierzęcia, unikaj kucania i schylania się,
  • staraj się wyglądać na większego – wyprostuj się, unieś ręce lub rozszerz okrycie wierzchnie,
  • nie trać kontaktu wzrokowego z drapieżnikiem i powoli, spokojnie oddalaj się,
  • zrezygnuj z prób straszenia, chwytania lub karmienia kota,
  • nie podchodź, aby zrobić mu zdjęcie,
  • pilnuj dzieci i trzymaj domowe czworonogi na krótkiej smyczy,
  • ostrzeż inne osoby w okolicy.

Wszystkie rzetelne zgłoszenia dotyczące miejsca przebywania zwierzęcia należy kierować pod numer ratunkowy 112.