Makabra w gminie Borów. Skatowali psa siekierą
Mieszkańcy okolic Strzelina są wstrząśnięci brutalnym zabójstwem psa, do którego doszło na terenie gminy Borów. W związku z tą makabryczną sprawą zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 54 i 56 lat. Dramat wyszedł na jaw, gdy właścicielka zaniepokoiła się nagłym zniknięciem pupila należącego do jej syna.
Ślady krwi i zniszczona buda. Szokujące odkrycie policji w powiecie strzelińskim
Zgłoszenie, które wpłynęło do strzelińskiej komendy, od samego początku budziło ogromne obawy. Kiedy funkcjonariusze pojawili się pod wskazanym adresem, odkryli całkowicie zrujnowaną psią budę oraz leżącą tuż obok zakrwawioną siekierę. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania zarówno samego psa, jak i osób odpowiedzialnych za ten czyn. Finał poszukiwań okazał się wyjątkowo tragiczny, ponieważ w pobliżu posesji odnaleziono martwe zwierzę z masakrycznymi obrażeniami głowy.
"Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyźni, działając wspólnie i w porozumieniu, wielokrotnie uderzali psa w głowę siekierą oraz drewnianą kantówką, powodując rozległe i śmiertelne obrażenia"
- przekazała asp. szt. Aleksandra Bezrąk z Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie.
Sprawcy zabójstwa psa zatrzymani
Dzięki sprawnej interwencji strzelińskich policjantów, obaj podejrzani zostali szybko zidentyfikowani i trafili do policyjnej celi. Zatrzymani to mieszkańcy powiatu strzelińskiego, którzy bez żadnych skrupułów pozbawili życia bezbronne zwierzę. Według śledczych nie był to nieszczęśliwy wypadek, lecz w pełni celowe działanie i świadome zadawanie okrutnego bólu.
"Charakter i rozległość obrażeń wskazywały, że pies był wielokrotnie uderzany w głowę twardymi narzędziami, co doprowadziło do jego śmierci"
- podkreśliła policjantka.
Zarzuty za znęcanie się nad zwierzęciem. Grozi im do 5 lat więzienia
Zatrzymani mężczyźni zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące znęcania się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi im za to nawet do 5 lat pozbawienia wolności, a obecnie zastosowano wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Policjanci zapowiadają walkę z wszelkimi przejawami agresji wobec zwierząt.
"Policja podkreśla z całą stanowczością: żadne okoliczności nie usprawiedliwiają przemocy wobec zwierząt. Każdy przypadek okrucieństwa spotka się z natychmiastową i zdecydowaną reakcją funkcjonariuszy oraz konsekwencjami prawnymi"
- poinformowała w oficjalnym komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Strzelinie. Służby przypominają i apelują do mieszkańców, aby nie ignorowali żadnych sygnałów świadczących o krzywdzeniu zwierząt.
Polecany artykuł: