Funkcjonariusze policji z Lubina na Dolnym Śląsku ujęli trzech obywateli Uzbekistanu, podejrzewanych o porwanie i dotkliwe pobicie młodego Tadżyka. Powodem całego zajścia był konflikt, jaki wybuchł między mężczyznami w trakcie wykonywania obowiązków służbowych. W wyniku eskalacji agresji doszło do przestępstwa, które zakończyło się interwencją służb i policyjnym aresztem dla sprawców.
Grozili mu nożem. Dramatyczne chwile pod Lubinem
Z policyjnych ustaleń wynika, że całe zajście miało miejsce w minionym tygodniu. Zaatakowany 22-latek stawił się w siedzibie lubińskiej Komendy Powiatowej Policji, by złożyć doniesienie o agresji ze strony trzech znajomych mu osób. Jak zeznał poszkodowany, agresorzy najpierw zaczepili go w czasie pracy, a następnie zaczęli mu grozić użyciem noża. Zmusili go tym samym do wejścia do pojazdu, którym wywieźli go poza teren miasta, prosto do lasu.
Na odludziu mężczyzna został brutalnie pobity przez napastników, którzy następnie odjechali z miejsca zdarzenia, zostawiając poszkodowanego na pastwę losu. 22-latek musiał samodzielnie dotrzeć do miasta, gdzie poinformował policję. Działania pozwoliły na zlokalizowanie sprawców - jeszcze tego samego dnia zatrzymano 22-letniego i dwóch 23-letnich obywateli Uzbekistanu.
- Policjanci zatrzymali trzech mężczyzn - obywateli Uzbekistanu, którzy w ubiegłym tygodniu przy użyciu noża grozili swojemu znajomemu, obywatelowi Tadżykistanu, a następnie zmusili go, aby ten wsiadł do ich auta, po czym wywieźli go za miasto. Mężczyzna został pobity i pozostawiony bez pomocy
- przekazał kom. Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Podejrzani o udział w napaści trafili najpierw do policyjnego aresztu, a stamtąd zostali doprowadzeni na przesłuchanie do prokuratury. Śledczy przedstawili im szereg poważnych zarzutów, w tym nielegalne pozbawienie wolności, zmuszanie do określonych zachowań, a także współudział w pobiciu i kierowanie pod adresem ofiary gróźb karalnych.
- Za bezprawne pozbawienie wolności, zmuszanie innej osoby do określonego działania, udział w bójce oraz groźby cała trójka odpowie teraz przed sądem. Za przestępstwa, o które są podejrzani, może grozić im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności
- przekazał kom. Przemysław Ratajczyk z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.