Wtargnął przez okno do mieszkania byłej partnerki. W środku dokonał krwawej rzezi

2026-04-23 15:17

W jednym z mieszkań w Lubinie doszło do mrożących krew w żyłach scen. 35-letni mężczyzna wszedł do lokalu swojej byłej partnerki i wpadł w furię. Najpierw rzucił się z pięściami na kobietę, a potem chwycił za nóż i zadał kilka ciosów 45-latkowi. Agresor trafił w ręce policji, a poszkodowany trafił na stół operacyjny.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w Lubinie w niedzielę, 19 kwietnia. 35-latek wtargnął do mieszkania swojej dawnej partnerki. Brutalny atak sprawił, że 45-letni znajomy kobiety trafił do szpitala w stanie zagrażającym życiu.

Atak nożownika w Lubinie

Początek dramatu miał miejsce w okolicach godziny 16:00, kiedy to oficer dyżurny lubińskiej policji odebrał dramatyczne wezwanie. Zgłoszenie dotyczyło brutalnej awantury domowej w jednym z prywatnych lokali, w trakcie której w ruch poszło ostre narzędzie.

- Dyżurny stanowiska kierowania lubińskiej komendy otrzymał informację o niebezpiecznej sytuacji, do której doszło w jednym z mieszkań na terenie miasta. Z treści otrzymanego zgłoszenia wynikało, że w wyniku awantury jeden z jej uczestników został kilkukrotnie ugodzony nożem. W toku prowadzonych czynności zadysponowany na miejsce patrol ustalił, że przez uchylone okno do mieszkania swojej byłej partnerki wszedł 35-latek. Pomimo stanowczego żądania kobiety do opuszczenia mieszkania, mężczyzna został wewnątrz

Takie szczegóły interwencji przekazała podkom. Sylwia Serafin z Komendy Powiatowej Policji w Lubinie.

Furia 35-latka w mieszkaniu byłej partnerki

Napastnik najpierw obrzucił kobietę wyzwiskami, a chwilę później przeszedł do rękoczynów i ją pobił. Prawdziwe piekło rozpętało się jednak w momencie, gdy zorientował się, że ofiara nie jest sama w mieszkaniu.

- Jednak na tym agresja nie ustała, a wręcz przeciwnie. Kiedy 35-latek zorientował się że w mieszkaniu znajduje się ktoś jeszcze - wpadł w furię. Chwycił za nóż wtargnął do pokoju i bez wyraźnego powodu kilkukrotnie pchnął nożem przebywającego tam 45-latka. Na domiar złego podczas tego zajścia krewki agresor pobił poszkodowanego mężczyznę. Tuż po tym zabrał leżące na wierzchu klucze do mieszkania, klucze do samochodu poszkodowanej kobiety oraz jej telefon komórkowy

- relacjonuje podkom. Sylwia Serafin i dodaje, że sprawca po dokonaniu rzezi postanowił uciec.

Obława na sprawcę na ogrodach działkowych

Napastnik opuścił lokal, mając nadzieję, że uda mu się uciec. Lubińscy policjanci zareagowali jednak natychmiastowo i zlokalizowali uciekiniera, który próbował schronić się na terenie lokalnych ogrodów działkowych. W trakcie zatrzymania mundurowi zabezpieczyli wszystkie skradzione wcześniej przedmioty. Kobieta nie odniosła obrażeń zagrażających jej zdrowiu, ale 45-latek walczył o życie. Jak poinformowali funkcjonariusze, ciężko ranny mężczyzna „niezwłocznie został przetransportowany do najbliższej placówki medycznej, gdzie został poddany zabiegowi ratującemu jego życie”.

Recydywista z Lubina stanie przed sądem

Okazało się, że 35-latek jest doskonale znany służbom. Z ustaleń śledczych wynika, że to recydywista, który w przeszłości odbywał już karę pozbawienia wolności w zakładzie karnym. Decyzją prokuratora napastnik trafił do tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.

- 35-latek niebawem za swoje czyny odpowie przed sądem - grozi mu kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności

- informuje podkom. Sylwia Serafin.