Trzęsienie ziemi we wrocławskim GDDKiA. Dyrektor usłyszał siedem zarzutów

2026-10-29 14:20

Dyrektor wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad został zatrzymany i usłyszał prokuratorskie zarzuty. Głównie dotyczą one przekroczenia przez urzędnika uprawnień. Dyrektor oddziału został zawieszony w czynnościach. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Dyrektor usłyszał zarzuty
Autor: Newslubuski/ East News

O zatrzymaniu i postawieniu zarzutów Waldemarowi W. poinformował w czwartek PAP prokurator Jakub Dłubacz z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Powiedział, że śledztwo w tej sprawie jest prowadzone od ponad roku przez wrocławską Prokuraturę Rejonową Krzyki-Zachód.

- Analiza tej dokumentacji i zeznania świadków pozwoliły na przedstawienie Waldemarowi W. siedmiu zarzutów. Dotyczą one głównie przekroczenia uprawnień w związku z procedurami przetargowymi w sprawie zamówień publicznych - powiedział PAP prok. Dłubacz.

Najcięższy z zarzutów, za który grozi do 10 lat więzienia (art. 231 p. 2 Kodeksu karnego), mówi o działaniu w celu osiągnięcia korzyści osobistej. Zdaniem śledczych Waldemar W. polecił przewodniczącemu komisji konkursowej na jedno ze stanowisk we wrocławskim oddziale GDDKiA wybór konkretnej kandydatki do pracy.

Jak poinformowała wrocławska prokuratura, dwa zarzuty dotyczą art. 55 par. 1 Ustawy o ochronie sygnalistów i art. 218 par. 1 Kodeksu karnego, w związku z działaniami wobec jednej z pracownic Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Zdaniem śledczych, podejrzany podejmował wobec osoby, która zgłosiła nieprawidłowości do GDDKiA, działania odwetowe. Nieprawidłowości miały dotyczyć naboru na stanowisko w służbie cywilnej. Osoba, która o nich poinformowała, miała stracić pracę pod fałszywym pretekstem nieobecności w pracy.

Czytaj też: Ks. Rafał Główczyński przeniesiony do innej parafii. Zakon reaguje na plany zakupu domu na Maderze

Urzędnik usłyszał też zarzuty przerobienia i podrobienia dokumentów. 

Przesłuchany w charakterze podejrzanego 27 października, po zatrzymaniu i doprowadzeniu do prokuratury, nie przyznał się do popełnienia zarzuconych czynów i  odmówił składania wyjaśnień.

- Prokurator postanowił o zastosowaniu wobec niego nieizolacyjnych środków zapobiegawczych w postaci dozoru policji i zawieszenia w czynnościach służbowych - przekazał PAP prok. Dłubacz.

Kujawsko-Pomorskie. Straciła prawo jazdy za potrącenie 16-letniego rowerzysty. Kobieta próbowała go wyprzedzić

ROLKI