Tragedia w Przewornie. Cichy zabójca zaatakował w nocy, jedna osoba nie żyje!

W nocy 24 kwietnia w jednym z bloków wielorodzinnych w Przewornie na Dolnym Śląsku doszło do tragedii. W wyniku zatrucia tlenkiem węgla zmarła jedna osoba, a trzy inne, w tym dziecko, zostały przewiezione do szpitala z objawami zatrucia.

Dramatyczna walka o życie pod Strzelinem. Dwie kobiety i dziecko w szpitalu

i

Autor: KP PSP w Strzelinie/ Materiały prasowe

Dramatyczna akcja strażaków w Przewornie. Śmiertelne stężenie czadu w łazience

Służby ratunkowe zostały zaalarmowane po godzinie 2 w nocy, w piątek 24 kwietnia. Zgłoszenie dotyczyło ulatniającego się tlenku węgla w budynku wielorodzinnym w Przewornie (powiat strzeliński). Na miejsce natychmiast zadysponowano straż pożarną.

Po wejściu do mieszkania strażacy potwierdzili obecność tlenku węgla w ekstremalnym stężeniu. W łazience znajdowała się śmiertelna ilość czadu.

"Po dotarciu pierwszych zastępów jednostek ochrony przeciwpożarowej na miejsce zdarzenia kierujący działaniami ratowniczymi potwierdził treść zgłoszenia. W jednym z mieszkań w pomieszczeniu łazienki urządzenie pomiarowe wskazało stężenie 1250 ppm w tlenku węgla!"

- przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Strzelinie.

Mimo błyskawicznej akcji ratunkowej, życia jednej osoby nie udało się uratować. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon. Trójka pozostałych poszkodowanych została przewieziona do szpitala.

"Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastano mężczyznę, który był na zewnątrz. Prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa w celu przywrócenia czynności życiowych. Kobieta była nieprzytomna, ale parametry miała w normie. Na pierwszej kondygnacji zostały ewakuowane dwie osoby na zewnątrz, kobieta i dziecko"

- poinformował, mł. kpt. Tomasz Staniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelinie. 

Strażacy podkreślają bohaterską postawę jednego z mieszkańców budynku, który w porę zauważył zagrożenie, zaalarmował sąsiadów i pomógł im bezpiecznie opuścić budynek, zapobiegając tym samym jeszcze większej tragedii.

"Godnym naśladowania jest zachowanie jednego z mieszkańców, który powiadomił pozostałych lokatorów budynku o zagrożeniu i ewakuował ich na zewnątrz"

Czujki tlenku węgla ratują życie. Strażacy przypominają

Tragedia w Przewornie to kolejne dramatyczne przypomnienie o śmiertelnym zagrożeniu, jakie niesie ze sobą tlenek węgla, potocznie zwany "cichym zabójcą" ze względu na to, że jest bezwonny i niewidoczny. Strażacy apelują o montaż czujek tlenku węgla w domach i mieszkaniach. Koszt takiego urządzenia to kilkadziesiąt złotych, a może ono uratować życie.

"Zaistniałe zdarzenie było przykładem, jak istotne jest posiadanie czujek dymu i tlenku węgla w naszych mieszkaniach i domach, ponieważ mogą w porę ostrzec o zagrożeniu i uratować życie i zdrowie. Dlatego apelujemy, aby zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich i wyposażyć się w te urządzenia"

- apeluje Komenda Powiatowa PSP w Strzelinie.