Rekordowa oglądalność. Polska produkcja na podium HBO Max
Sukces serialu "Zabić Miss" jest niezaprzeczalny. Jak podaje HBO Max, w zaledwie trzy tygodnie od premiery produkcja znalazła się na trzecim miejscu wśród najpopularniejszych tytułów w Polsce. Jeszcze większe wrażenie robią wyniki globalne. W kategorii seriali dokument zajął drugie miejsce na świecie, ustępując popularnością jedynie fabularnej propozycji "Niebo. Rok w piekle". To ogromny sukces polskiej produkcji, która poruszyła widzów na całym świecie.
Kim była Agnieszka Kotlarska? Historia, która wciąż boli
Serial „Zabić Miss” opowiada o niezwykłej, ale tragicznie przerwanej karierze Agnieszki Kotlarskiej - Miss Polski i pierwszej Polki uhonorowanej tytułem Miss International. Widzowie cofają się do Wrocławia lat 90., oglądając archiwalne nagrania, programy telewizyjne oraz materiały z początków jej międzynarodowej kariery. To obraz czasów transformacji, marzeń i nadziei rodzącej się wolnej Polski.
Po zdobyciu tytułu Miss International w 1991 roku Agnieszka Kotlarska rozpoczęła błyskotliwą karierę w światowej modzie. Pracowała dla takich marek jak Ralph Lauren, Estée Lauder, Versace, Giorgio Armani czy Dolce & Gabbana. Występowała na wybiegach w Nowym Jorku, Paryżu i Mediolanie.
- Jej sukces dawał nadzieję i inspirował -był zapowiedzią nowego, lepszego życia
- czytamy w informacji Warner Bros. Discovery.
Była młodą mamą, żoną i kobietą, przed którą świat stał otworem. Tego świata nie zdążyła jednak w pełni doświadczyć. Świetnie zapowiadającą się karierę i życie rodzinne brutalnie przerwano. 27 sierpnia 1996 roku Agnieszka Kotlarska została zamordowana przez swojego stalkera. Do tragedii doszło na oczach jej męża i dwuletniej córki. Miała zaledwie 24 lata. Jej śmierć wstrząsnęła całą Polską i stała się tragicznym symbolem zagrożenia, jakim jest nękanie.
Twórcy serialu, reżyser Maciej Bieliński i współscenarzystka Ewa Wilczyńska, stworzyli poruszający obraz, który jest nie tylko portretem modelki, ale i jak tłumaczą autorzy produkcji, studium niebezpiecznej obsesji. W dokumencie także usłyszymy fragmenty nagrań głosu zabójcy, Jerzego L. Całość uzupełniają rozmowy z przyjaciółmi, współpracownikami i śledczymi.
„Stalking to nie miłość”. Reżyser serialu mówi wprost
Twórcy „Zabić Miss” od początku podkreślali, że serial nie ma być jedynie rekonstrukcją tragicznych wydarzeń sprzed lat. To także wyraźny głos ostrzegawczy i próba nazwania zjawiska, które wciąż bywa bagatelizowane. W rozmowie z TVN24 reżyser dokumentu, Maciej Bieliński, nie pozostawiał żadnych wątpliwości, czym tak naprawdę jest stalking.
- Stalking to nie jest miłość. Stalking to nie jest zauroczenie, to nie są żadne końskie zaloty
- mówił w TVN24 Maciej Bieliński, reżyser serialu „Zabić Miss”.
Jak podkreślał, obsesyjne zachowania często są mylnie interpretowane jako romantyczne zainteresowanie, podczas gdy w rzeczywistości niosą ze sobą realne zagrożenie dla ofiar.
- Stalking to jest tropienie i prześladowanie ofiary. Stalking zawsze oznacza czyjeś wielkie cierpienie i w skrajnych wypadkach doprowadza do tego rodzaju nieszczęśliwych historii
- tłumaczył w TVN24.
Ważna kampania społeczna "Stalking Stop!"
Premiera serialu stała się pretekstem do rozpoczęcia ważnej kampanii społeczno-edukacyjnej "Stalking Stop!", stworzonej przez HBO Max we współpracy z Fundacją ITAKA. Jej celem jest zwrócenie uwagi na problem stalkingu i realna pomoc ofiarom. W ramach akcji powstała strona internetowa stalkingstop.pl, gdzie osoby dotknięte tym zjawiskiem mogą znaleźć praktyczne porady oraz informacje o bezpłatnej pomocy prawnej i psychologicznej. Wszystkie trzy odcinki serii „Zabić Miss” są dostępne w serwisie HBO Max od 17 grudnia.