Spis treści
Śmierć pacjentki w szpitalu w Wałbrzychu. Prokuratura bada okoliczności
Do tragicznego zdarzenia doszło podczas porodu w Specjalistycznym Szpitalu Ginekologiczno-Położniczym im. E. Biernackiego w Wałbrzychu. Jedna z pacjentek zmarła wskutek powikłań, które wystąpiły podczas cesarskiego cięcia. W czasie operacji u kobiety pojawił się gwałtowny krwotok, którego personel medyczny nie zdołał opanować. Dziecko udało się uratować. Tragiczne zdarzenie potwierdził dyrektor ds. medycznych wałbrzyskiego szpitala położniczego w rozmowie z portalem walbrzych24.com. Sprawą śmierci pacjentki zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Świdnicy. Powołana została także komisja lekarska złożona ze specjalistów, której zadaniem będzie szczegółowe zbadanie okoliczności zdarzenia.
Bezpośrednio po tragedii ordynator szpitala zawiadomił o zdarzeniu organy ścigania. Przed porodem pacjentka przebywała na oddziale patologii ciąży. Zaplanowano już przeprowadzenie sekcji zwłok, a śledczy zabezpieczają dokumentację medyczną i prowadzą przesłuchania świadków. Kolejnym krokiem będzie powołanie biegłego z zakresu medycyny sądowej. Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez dziennikarzy portalu walbrzych24.com zmarła kobieta przechodziła cesarskie cięcie po raz kolejny, najprawdopodobniej czwarty.
Żona prezesa klubu piłkarskiego zmarła przy porodzie. Poruszający wpis
Jak ustalono, zmarła pacjentka była żoną prezesa lokalnego klubu piłkarskiego. Informację o jej śmierci klub przekazał w oficjalnym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
- Z głębokim żalem i ogromnym poruszeniem chcemy przekazać wiadomość o tragicznej śmierci Śp. Asi, żony i ukochanej towarzyszki życia naszego Prezesa Pawła. Odejście w tak dramatycznych okolicznościach, podczas cudu narodzin nowego życia, napełnia nasze serca niezmiernym bólem i poczuciem niesprawiedliwości losu – czytamy.
Przedstawiciele klubu złożyli bliskim zmarłej szczere kondolencje i przekazali wyrazy głębokiego współczucia. Podkreślili również, że w tych wyjątkowo trudnych i bolesnych chwilach zapewniają rodzinę o swoim duchowym wsparciu.
- Niech pamięć o Jej dobroci, miłości i oddaniu będzie dla Ciebie Pawle oraz całej rodziny źródłem siły, a maleńkie dziecko, które przyszło na świat, niech stanie się żywym świadectwem Jej miłości i ukochanym skarbem, który pomoże przetrwać najtrudniejsze dni – dodają członkowie klubu.