Spis treści
Dramat na szkolnej przerwie. 14-latkowie z ranami
Do niezwykle groźnej sytuacji doszło w jednej z jeleniogórskich szkół podstawowych. W środę (18 marca), tuż po godzinie 10, na szkolnym korytarzu rozegrały się dramatyczne sceny. Dwoje nastoletnich uczniów pilnie potrzebowało pomocy medycznej.
Zdarzenie miało miejsce podczas przerwy międzylekcyjnej. Z relacji Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze wynika, że jeden z nauczycieli zauważył rany na ciele swoich podopiecznych - 14-letniej dziewczyny i 14-letniego chłopaka. Jak się okazało, nastolatkowie celowo okaleczyli się przy pomocy ostrego narzędzia.
"Jak ustalono na miejscu, wychowawca jednej z klas poinformował, że podczas przerwy międzylekcyjnej dwójka uczniów w wieku 14 lat - dziewczyna oraz chłopak - dopuściła się aktu samookaleczenia. Na szczęście, w wyniku zdarzenia nie doszło do poważnych obrażeń - uczniowie odnieśli jedynie powierzchowne rany"
- przekazała Komenda Miejska Policji w Jeleniej Górze.
Natychmiastowa interwencja i pomoc medyczna
Reakcja była natychmiastowa. Wezwano odpowiednie służby, a uczniowie z powierzchownymi obrażeniami otrzymali niezbędną pomoc medyczną. Do placówki oświatowej ściągnięto również prawnych opiekunów 14-latków.
"Natychmiast po zdarzeniu uczniom została zapewniona odpowiednia opieka, a na miejsce wezwano służby ratunkowe. Zespół ratownictwa medycznego udzielił nieletnim niezbędnej pomocy medycznej. Do szkoły zostali również wezwani opiekunowie prawni uczniów, którzy przejęli nad nimi dalszą opiekę"
- czytamy w oficjalnym komunikacie policji.
Dyrekcja i nauczyciele podjęli już odpowiednie kroki prewencyjne, przeprowadzając rozmowy z resztą uczniów. Głównym celem było uświadomienie młodzieży o konsekwencjach takich zachowań.
"W związku z zaistniałą sytuacją nauczyciele przeprowadzili z uczniami rozmowy profilaktyczne, zwracając szczególną uwagę na zagrożenia i konsekwencje wynikające z tego typu zachowań. Obecnie policjanci prowadzą czynności wyjaśniające, mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności oraz przyczyn zdarzenia"
- brzmi dalsza część oświadczenia funkcjonariuszy.
Sprawa jest w toku. Mundurowi starają się wyjaśnić szczegóły i motywy tego niepokojącego incydentu. Służby opublikowały też apel skierowany do dorosłych, by zwracali baczną uwagę na podopiecznych.
"Policja apeluje do rodziców, opiekunów oraz nauczycieli o zwracanie szczególnej uwagi na zachowania młodzieży oraz reagowanie na wszelkie niepokojące sygnały, które mogą świadczyć o problemach emocjonalnych lub kryzysie psychicznym"
- podkreślono w komunikacie.
Potrzebujesz pomocy? Nie jesteś sam!
Jeżeli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych:
- 800 70 2222 - CAŁODOBOWY - Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym
- 800 12 12 12 - CAŁODOBOWY - Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka
- 116 111 - CAŁODOBOWY - Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży
- 116 123 - CAŁODOBOWY - Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych
- 112 - CAŁODOBOWY - Numer alarmowy w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia