Skazał psa na powolną śmierć w zaroślach. Zwierzę pod Oławą było uwiązane na stalowej lince

2026-03-18 13:01

To nie mieści się w głowie! W zaroślach za mostem znaleziono psa przywiązanego stalową linką do słupa. Był wystraszony i nie miał dostępu do jedzenia ani schronienia. Policja z Oławy prowadzi dochodzenie i prosi o pomoc w ujęciu sprawcy.

Dramat psa w Jaczkowicach pod Oławą

Do tego szokującego zdarzenia doszło na terenie powiatu oławskiego, a dokładniej w rejonie wsi Jaczkowice. Właśnie tam, w mocno odizolowanym i zarośniętym punkcie, odnaleziono bezbronne zwierzę skazane na powolne konanie. Sprawca użył grubej stalowej linki oraz metalowego karabińczyka, aby przypiąć czworonoga do betonowego słupa, co całkowicie odebrało mu możliwość ucieczki.

Psa znalazła mieszkanka, która akurat przemieszczała się tą trasą po zakończeniu zmiany w pracy. Kobieta w pierwszej chwili była przekonana, że obserwuje leśną zwierzynę chowającą się w wysokiej trawie. Rzeczywistość okazała się o wiele bardziej brutalna i wymagała natychmiastowej interwencji.

- Zgłaszająca podczas powrotu z pracy myślała, że to jakaś zwierzyna w dzika zaroślach, potem okazało się, że to pies przywiązany stalową linką. Gdyby nikt go nie zauważył, on by nie przeżył

-  przekazała w rozmowie z nami aspirant sztabowa Wioletta Polerowicz, pełniąca funkcję oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Oławie.

Uratowane zwierzę to najprawdopodobniej pies w podeszłym wieku. Czworonóg znajdował się w dramatycznej kondycji psychicznej, a panika i porzucenie wywołały u niego silne reakcje obronne przy każdej próbie nawiązania kontaktu. Wybór lokalizacji przez oprawcę nie był przypadkowy, bo wysokie zarośla niemal całkowicie maskowały obecność uwiązanego psa przed ludźmi.

Według ustaleń policjantów porzucony pies nie posiadał absolutnie żadnego dostępu do wody pitnej, pożywienia ani chociażby prowizorycznego zadaszenia przed deszczem i słońcem.

- Pies sprawiał wrażenie starszego, był wyraźnie wystraszony i reagował agresją na próbę zbliżenia się. Na jego ciele nie ujawniono widocznych obrażeń ani oznak choroby, jednak warunki, w jakich został pozostawiony, nie pozostawiają wątpliwości - zwierzę zostało porzucone celowo. Na miejscu nie było żadnego schronienia ani pożywienia - takie szczegóły z miejsca zdarzenia przedstawiła aspirant sztabowa Wioletta Polerowicz.

Gmina Oława: Poszukiwania sprawcy porzucenia psa w Jaczkowicach

Funkcjonariusze proszą mieszkańców o pomoc w ustaleniu właściciela zwierzęcia. Każda informacja może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Policja czeka na zgłoszenia od potencjalnych świadków, którzy mogli zauważyć tam nietypowo zaparkowane auto lub spacerowicza. Zwierzę zlokalizowano w granicach administracyjnych Jaczkowic w gminie Oława, a dokładniej za przeprawą mostową po prawej stronie drogi prowadzącej do miejscowości Godzikowice.

Policjanci są w pełni zaangażowani w śledztwo, aby szybko namierzyć i pociągnąć do odpowiedzialności osobę winną tego aktu okrucieństwa.

- Ktoś zostawił go bez żadnych szans na pomoc. Teraz robimy wszystko, aby ustalić, kto jest za to odpowiedzialny. Policjanci prowadzą czynności w sprawie porzucenia psa, do którego doszło na terenie naszego powiatu

-  dodaje oficer prasowa oławskiej jednostki.

KPP Oława apeluje o pomoc. Za znęcanie się nad psem grozi więzienie

Mundurowi gorąco apelują o wsparcie do wszystkich obywateli, którzy mogą rozpoznać odnalezionego czworonoga lub dysponują wiedzą o jego dotychczasowym właścicielu. W tego typu dochodzeniach nawet najmniejsza poszlaka może doprowadzić do przełomu. Równocześnie stróże prawa przypominają, że za celowe pozbycie się domowego pupila w taki sposób polskie prawo przewiduje bezwzględną karę pozbawienia wolności.

- Każda informacja może pomóc w ustaleniu osoby odpowiedzialnej za to zdarzenie. Prosimy o kontakt z policją oraz i udostępnianie tego komunikatu. Przypominamy - porzucenie zwierzęcia jest formą znęcania się nad nim i podlega odpowiedzialności karnej. Sprawcy takich czynów muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Nie bądźmy obojętni - reagujmy na krzywdę zwierząt

- apeluje przedstawicielka komendy w Oławie.