Nocna kontrola w Wałbrzychu. Policja odkryła 10 kg kratomu
Do zdarzenia doszło w nocy 20 marca 2026 roku, kiedy to wałbrzyscy policjanci zwrócili uwagę na samochód osobowy poruszający się ulicami miasta. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli, a w jego wnętrzu znajdowała się czteroosobowa rodzina, w tym 42-letnia kobieta i trzej młodzi mężczyźni. Uwagę policjantów przykuły hermetycznie zamknięte paczki ukryte w bagażniku. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że pakunki zawierają ponad 10 kilogramów kratomu, czyli substancji psychoaktywnej zakazanej na terenie Polski.
Przemyt z Czech po wypadku. 19-latek wykorzystał nieświadomą rodzinę
Jak ustalono w toku dalszych czynności, za całym procederem stał 19-letni pasażer pojazdu. Młody mężczyzna zakupił znaczną ilość kratomu na terenie Czech, jednak w drodze powrotnej miał wypadek, przez co jego auto nie nadawało się do dalszej jazdy. Wpadł wtedy na pomysł, aby poprosić o pomoc swoją rodzinę, która miała go odebrać zza granicy. Bliscy, nie mając pojęcia o nielegalnym ładunku, zabrali 19-latka wraz z narkotykami do Polski, nieświadomie biorąc udział w przemycie.
Zarzuty dla 19-latka z Wałbrzycha. Grozi mu nawet 20 lat więzienia
Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie, w sobotę 19-latek został przewieziony do Prokuratury Rejonowej w Wałbrzychu. Tam usłyszał poważny zarzut dotyczący wewnątrzwspólnotowego przewozu znacznej ilości substancji psychoaktywnej. Zgodnie z obowiązującym prawem, za tego typu przestępstwo grozi mu surowa kara, nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Mimo powagi zarzutów, prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego wolnościowych środków zapobiegawczych.
Źródło: Policja.pl