Nocna strzelanina w bloku na Dolnym Śląsku. Nieoficjalnie: dwie osoby nie żyją

2026-05-13 9:20

W nocy na osiedlu Przylesie w Lubinie rozegrał się dramat. Nieoficjalne doniesienia mówią o śmierci dwóch mężczyzn. Policja na razie potwierdza tylko to, że zdarzenie ma charakter kryminalny.

Policja na miejscu zbrodni

i

Autor: Super Express Strzelanina na osiedlu Przylesie, Lubin, policja / zdjęcie ilustracyjne

Aktualizacja, godz. 12:23

Są nowe informacje o strzelaninie w Lubinie. Prokuratorka informuje: "Robimy wszystko, żeby ustalić sprawcę"

Aktualizacja, godz. 10:02 

W sprawie nocnej strzelaniny w Lubinie pojawiają się kolejne informacje. Według ustaleń portalu lubin.pl, dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu, a trzeci został przewieziony do szpitala po odniesionych obrażeniach i przeszedł operację. Na miejscu nadal obecni są policjanci oraz prokurator, którzy zabezpieczają ślady i prowadzą czynności procesowe. Prokuratura nie przekazuje jeszcze żadnych szczegółów. Z informacji uzyskanych przez Radio ESKA wynika, że pierwsze oficjalne informacje mają zostać podane w godzinach okołopołudniowych.

Wcześniej informowaliśmy:

Dramat w mieszkaniu przy ulicy Jastrzębiej na osiedlu Przylesie

Do krwawych wydarzeń doszło minionej nocy na Dolnym Śląsku. W jednym z mieszkań w Lubinie, przy ulicy Jastrzębiej na osiedlu Przylesie, doszło do strzelaniny. Okolice bloku zostały natychmiast obstawione przez funkcjonariuszy, a na miejsce zjechały się liczne jednostki ratunkowe. 

Mieszkańcy słyszeli strzały w nocy

Informację jako pierwszy przekazał serwis radiowroclaw.pl. Jak wynika z relacji lokalnej społeczności, w środku nocy dało się słyszeć odgłosy do złudzenia przypominające użycie broni palnej. Niedługo potem pod budynkiem zaroiło się od radiowozów i ratowników. Z informacji pojawiających się w mediach wynika, że do tragedii doszło na czwartym piętrze budynku, a z życiem miało pożegnać się dwóch mężczyzn.

Służby na ten moment nie potwierdzają oficjalnie tych doniesień.

Dziennikarze Radia ESKA również skontaktowali się z policją, jednak usłyszeli jedynie, że prowadzone są czynności o charakterze kryminalnym. O szczegóły sprawy policjanci polecili pytać w Prokuraturze Rejonowej w Lubinie. Sprawa ma charakter rozwojowy i spodziewane są kolejne komunikaty w tej sprawie.

Po godz. 9 rano udało nam się dowiedzieć, że prokurator nie udzieli informacji przynajmniej do południa. 

Garaż
Absurdalny pomysł Fiata! GARAŻ