Nie wrócił na brzeg po załamaniu pogody. Trwa akcja ratunkowa na Zalewie Mietkowskim

Służby od niedzielnego poranka ponownie przeszukują Zalew Mietkowski w poszukiwaniu młodego mężczyzny, który zaginął podczas pływania na desce SUP. W sobotni wieczór na akwenie doszło do niebezpiecznej sytuacji po nagłym załamaniu pogody. Poszkodowany nie miał na sobie kamizelki ratunkowej.

Dramatyczne zgłoszenie z Zalewu Mietkowskiego

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 18.45. Ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej otrzymali alarmujące zgłoszenie dotyczące dwóch osób, które miały tonąć na Zalewie Mietkowskim.

– Dziś o godzinie 18:45 ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej otrzymali zgłoszenie o dwóch osobach, które miały tonąć na Zalewie Mietkowskim – przekazali ratownicy w sobotę w opublikowanym komunikacie.

Po dotarciu na miejsce służby ustaliły, że zaginął jeden młody mężczyzna. Trzech jego znajomych znajdowało się już na brzegu i pozostawało pod opieką służb. Jedną z osób wcześniej uratował zespół WOPR, który stacjonował w pobliżu miejsca zdarzenia.

– Jego trzech znajomych znajdowało się już pod opieką służb na brzegu – jedną z osób wcześniej podjął na pokład łodzi stacjonujący w rejonie zdarzenia zespół WOPR – poinformowała Wodna Służba Ratownicza.

Nie zdążyli wrócić przed burzą. Nie mieli kamizelek

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że grupa korzystała z desek SUP. W momencie, gdy nad zalewem nastąpiło gwałtowne pogorszenie warunków atmosferycznych, dwie osoby nadal znajdowały się na wodzie i nie zdołały bezpiecznie wrócić na brzeg.

– Dwie osoby nie zdążyły wrócić przed gwałtownym załamaniem pogody. Niestety żadna z nich nie miała założonej kamizelki ratunkowej – podkreślają ratownicy.

Brak kamizelek ratunkowych w takich sytuacjach może znacząco zmniejszyć szanse na bezpieczne utrzymanie się na powierzchni wody, zwłaszcza podczas silnego wiatru i wysokiej fali, które często towarzyszą nagłym burzom.

Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja ratunkowo-poszukiwawcza. Ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej wspólnie ze strażakami przeszukiwali akwen, wykorzystując specjalistyczny sonar holowany, który pozwala na sprawdzanie dna zbiornika.

Pomimo wielogodzinnych działań prowadzonych do późnych godzin wieczornych, los zaginionego mężczyzny pozostawał nieznany.

– Pomimo ogromnego zaangażowania wszystkich służb, do chwili obecnej nie udało się odnaleźć osoby zaginionej. Około godziny 22:00 działania zostały wstrzymane i zostaną wznowione jutro – przekazali ratownicy.

Akcja ratunkowa na zalewie Mietkowskim:

W akcji ratownicy, strażacy, policja i medycy

W działania zaangażowano wiele służb. Na miejscu pracowali ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej, WOPR, strażacy Państwowej Straży Pożarnej z Wrocławia i Kątów Wrocławskich, druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Mietkowa, zespoły ratownictwa medycznego oraz policjanci.

W niedzielę o świcie akcja została wznowiona. Dwa zespoły ratowników ponownie rozpoczęły przeczesywanie Zalewu Mietkowskiego z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu. Do działań dołączyli także funkcjonariusze policji wodnej z Wrocławia, którzy wspierają poszukiwania zaginionego młodego mężczyzny.