Spis treści
Dwie ofiary śmiertelne w Lubinie. Szeroko zakrojone poszukiwania
Przypomnijmy, że koszmar wydarzył się w nocy z 12 na 13 maja w jednym z mieszkań na osiedlu Przylesie w Lubinie. Po dramatycznej strzelaninie policjanci odnaleźli ciała dwóch mężczyzn w wieku 30 i 31 lat. Obaj zmarli w wyniku ran postrzałowych. Ranny został również trzeci uczestnik zdarzenia, który w ciężkim stanie trafił do szpitala.
Po ucieczce podejrzewanego o atak 21-latka rozpoczęły się intensywne poszukiwania. W Lubinie i okolicach zaroiło się od radiowozów oraz nieoznakowanych pojazdów policyjnych. W działaniach brał udział także policyjny śmigłowiec, który przez wiele godzin przeczesywał teren z powietrza w poszukiwaniu Michała P.
Tragiczny koniec obławy. Michał P. odebrał sobie życie
W piątek, 15 maja, policjanci poinformowali o tragicznym zakończeniu obławy za 21-letnim Michałem P., podejrzewanym o podwójne zabójstwo. Funkcjonariusze z Wielkopolski dostali zgłoszenie o nieznanym mężczyźnie ukrywającym się w ogólnodostępnej wiacie. Kiedy patrol pojawił się na miejscu, doszło do dramatycznych wydarzeń.
- Gdy funkcjonariusz zbliżał się do obiektu, mężczyzna popełnił samobójstwo przy użyciu broni palnej – napisano w komunikacie policji.
Tamtej nocy 21-latek miał przebywać w mieszkaniu razem z trzema znajomymi. W pewnym momencie pomiędzy nim a jednym z mężczyzn doszło do ostrej sprzeczki. „Fakt” ustalił, że jedna z mieszkanek bloku słyszała chwilę przed tragedią nerwowe dobijanie się do drzwi jednego z mieszkań.
Według ustaleń śledczych po kłótni Michał P. został wyrzucony z lokalu. Po chwili wrócił jednak uzbrojony i od razu otworzył ogień. Dwóch mężczyzn zginęło na miejscu, natomiast 34-latek odniósł ciężkie obrażenia.
– To matka rannego mężczyzny zawiadomiła policję i pogotowie ratunkowe – relacjonowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Lilianna Łukasiewicz .
Ucieczka po zbrodni w Lubinie. Zmarł Michał P.
Po strzelaninie Michał P. uciekł i przez dwa dni próbował ukrywać się przed policją. 21-latek miał świadomość, że za podwójne zabójstwo może usłyszeć wyrok dożywotniego więzienia. Ostatecznie dotarł do Bodzewa koło Gostynia w województwie wielkopolskim. To właśnie tam mieszkańcy zauważyli obcego mężczyznę przebywającego w wiacie i zaalarmowali służby. Gdy policjanci ruszyli na miejsce, poszukiwany odebrał sobie życie przy użyciu broni palnej.
Dzień wcześniej, 14 maja, prokuratura przedstawiła Michałowi P. zarzuty dotyczące podwójnego zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa kolejnej osoby. Śledczy wydali również nakaz poszukiwania 21-latka i wystąpili do sądu z wnioskiem o jego tymczasowy areszt.