Do makabrycznego odkrycia doszło w niedzielny poranek, 26 kwietnia, około 9:00. Mundurowi otrzymali sygnał o zwłokach w mieszkaniu przy ul. Poleskiej.
"Miała liczne rany zadane najprawdopodobniej nożem"
- informuje „Gazeta Wyborcza”. Z nieoficjalnych informacji wynika, że obrażenia ofiary sugerują, że sprawca najpewniej użył niebezpiecznego przedmiotu.
Śledztwo w sprawie zabójstwa 36-latki we Wrocławiu
Śledczy są całkowicie pewni, że incydent ma kryminalny charakter.
"Doszło do zdarzenia o charakterze kryminalnym. Prowadzone jest śledztwo w sprawie zabójstwa"
- krótko poinformowała nas Aleksandra Freus z wrocławskiej policji.
W mieszkaniu działania prowadzili kryminalni i prokurator, a kluczowe wnioski przyniesie sekcja zwłok. Przedstawiciel Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu przyznał, że śledztwo trwa, lecz odmawia przekazywania kolejnych detali. Ekipy dochodzeniowe skrupulatnie badają zabezpieczone dowody.
W tle tego dramatu policjanci ujęli jednego człowieka. Jak ustalono, na poniedziałek zaplanowano czynności procesowe z udziałem zatrzymanego mężczyzny.
Obecnie służby nie zdradzają szczegółowego przebiegu tragedii ani nie wskazują bezpośredniego motywu sprawcy. Sytuacja jest bardzo rozwojowa.
Temat będziemy kontynuować, gdy tylko pojawią się kolejne informacje.