Koszmar z Kłodzka! Przemysław L. wykorzystywał dzieci i zwierzęta, został zatrzymany w Szwecji

2026-10-02 21:20

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu ogłosił wyrok w sprawie 45-letniego Przemysława L. z Kłodzka, oskarżonego o przestępstwa seksualne wobec dzieci i zwierząt. W postępowaniu odwoławczym utrzymano najważniejsze rozstrzygnięcie pierwszej instancji. Mężczyzna spędzi za kratami 25 lat. Szczegóły poniżej.

Dziennikarze z kamerami na sali rozpraw Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. O wyroku dla Przemysława L. dowiesz się z Eska Wrocław.
Autor: Maciej Kulczyński/ PAP

Prawomocny wyrok 25 lat więzienia. Wstrząsające kulisy sprawy Przemysława L.

Przemysław L. został zatrzymany w Szwecji w 2023 roku. W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał go na 25 lat pozbawienia wolności. W piątek przed Sądem Apelacyjnym we Wrocławiu zakończył się proces odwoławczy 45-latka. Sąd utrzymał karę 25 lat więzienia.

Przewodniczący składu orzekającego, sędzia Sądu Apelacyjnego Bogusław Tocicki, wskazał, że Przemysław L. będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienie najwcześniej po odbyciu 20 lat kary.

- Kara ma być wykonywana w systemie terapeutycznym w stosunku do sprawców przestępstw o charakterze seksualnym - powiedział sędzia.

Sąd zmienił natomiast sposób zaliczenia okresu, który 45-latek już spędził w izolacji. W poczet kary wliczono czas od jego zatrzymania w Szwecji na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, czyli od 5 lipca 2023 roku. Sąd pierwszej instancji uwzględnił ten okres dopiero od momentu przekazania mężczyzny przez szwedzkie władze stronie polskiej.

Zaostrzono również zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi na okres dwóch i trzech lat. Przemysław L. przez 15 lat nie będzie mógł także zajmować stanowisk, wykonywać zawodów ani prowadzić działalności związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem oraz opieką nad małoletnimi. To maksymalny możliwy okres takiego zakazu.

Zmianie uległ również zakaz dotyczący zwierząt. Zamiast zakazu posiadania wszystkich zwierząt sąd orzekł wobec Przemysława L. zakaz posiadania psa lub psów przez 15 lat. Także w tym przypadku jest to maksymalny przewidziany prawem okres.

Główna kara pozostała jednak bez zmian. Sąd Apelacyjny podtrzymał wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy i skazał 45-latka na 25 lat pozbawienia wolności.

Koszmar w Kłodzku. Wyrok dla 45-latka za przestępstwa pedofilskie

Przemysław L. odpowiadał m.in. za gwałt, podawanie pokrzywdzonym substancji odurzających, utrwalanie i posiadanie treści pornograficznych oraz znęcanie się nad zwierzętami. Według prokuratury dopuszczał się przestępstw seksualnych wobec dzieci poniżej 15. roku życia oraz zwierząt.

Mężczyznę zatrzymano w 2023 roku, a podczas gromadzenia materiału dowodowego Prokuratura Okręgowa w Świdnicy współpracowała ze śledczymi z Östersund w Szwecji.

Gdy w 2023 roku informowano o zatrzymaniu Przemysława L., świdnicka prokuratura przekazywała, że podejrzewano go m.in. o trzy czyny o charakterze pedofilskim wobec dwóch małoletnich dziewcząt. Zarzuty dotyczyły również gwałtów oraz doprowadzenia czterech kobiet do innych czynności seksualnych.

Czyny objęte postępowaniem były popełniane w latach 2011–2022 na terenie Polski oraz Szwecji.

Żona Przemysława L. również z wyrokiem

W marcu, w osobnym procesie, Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał żonę Przemysława L., Kamilę L., na 6,5 roku pozbawienia wolności. Kobieta odpowiadała za nieudzielenie pomocy osobie małoletniej, która padła ofiarą przemocy seksualnej ze strony jej męża. Według ustaleń śledczych trwało to od 2011 do 2022 roku. Prokuratura ujawniła jedynie, że pokrzywdzona nie ukończyła 15 lat. Kamila L. była również świadkiem czynów o charakterze zoofilskim, dlatego odpowiadała także za znęcanie się nad zwierzętami.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Mariusz Pindera podkreślał wcześniej, że sprawa małżeństwa L. należała do najbardziej szokujących w historii świdnickiej prokuratury.

Apelację dotyczącą wyroku Kamili L. również rozpozna Sąd Apelacyjny we Wrocławiu. Termin rozprawy zostanie prawdopodobnie wyznaczony w listopadzie.

Po wyroku sądu pierwszej instancji media informowały o wcześniejszej działalności Kamili L. w Platformie Obywatelskiej. Sprawą zajmował się również Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Bezprawiu, złożony z posłów PiS, którego posiedzenie odbyło się w marcu.

Do sprawy odnosił się także premier Donald Tusk. Pytany w Sejmie o ewentualne konsekwencje wobec działaczy Koalicji Obywatelskiej, którzy wiedzieli o możliwości popełnienia przestępstwa przez kobietę będącą działaczką PO w Kłodzku, lecz nie zareagowali, stwierdził, że próba politycznego wykorzystywania zbrodni pedofilii jest wyjątkowym skandalem.

- Każdy, kto podnosi rękę na dziecko, szczególnie w tak obrzydliwych zamiarach, jak wykorzystanie seksualne, (...) będzie bezwzględnie ścigany – podkreślił.

Na początku kwietnia minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował z kolei, że analizuje dokumenty dotyczące sprawy pedofilii w Kłodzku. Zapowiadał, że przyjrzy się m.in. roli kobiety oraz temu, dlaczego otrzymała znacznie niższą karę od tej, której domagała się prokuratura. Przyznał również, że koszmar tej sprawy jest ogromny.

Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?
TUSK OGRAŁ NAWROCKIEGO Z PALIWEM! MENTZEN OBRAZIŁ KOBIETY, POWRÓT POBORU DO WOJSKA| Dudek o Polityce

ROLKI