Śmieci

i

Autor: Jakub Chonchera

Kolejna podwyżka we Wrocławiu. Tym razem chodzi o śmieci

2022-12-20 9:06

Od przyszłego roku czeka nas we Wrocławiu duża podwyżka opłat za odpady. - Będzie drożej i gorzej. Papier i plastik będzie odbierany raz w miesiącu zamiast tak jak teraz – raz na dwa tygodnie – mówi Jolanta Niezgodzka. Dużo gorzej będą też mieli przedsiębiorcy: czeka ich nawet trzykrotna podwyżka. Radni Klubu Nowa Nadzieja w Radzie Miejskiej Wrocławia oraz działacz Akcji Miasto, Jakub Nowotarski mocno sprzeciwili się drenowaniu portfeli wrocławian. Zapowiedzieli kontrolę w siedzibie Ekosystemu we wtorek o godzinie 10.

Podwyżka opłat za odpady - 175% w górę przy 2-osobowej rodzinie

- Jacek Sutryk ma dla wrocławianek i wrocławian specjalny prezent świąteczny. Jest to podwyżka opłat za odpady już od przyszłego roku. Aby nie zepsuć niespodzianki – miasto niepostrzeżenie przepycha zmiany na dwa dni przed świętami – zaczął Piotr Uhle, Przewodniczący Nowej Nadziei w Radzie Miejskiej. Wymienił: W przypadki dwuosobowej rodziny, która mieszka w 25-metrowym mieszkaniu, mówimy tu o podwyżce rzędu 175 procent, to jest 630 zł rocznie. Dla statystycznie najczęściej spotykanej trzyosobowej rodziny, która mieszka w 53 m^2 mieszkaniu 106 procent, prawie 800 zł rocznie. 4-osobowa rodzina, podwyżka 96 proc., prawie 1000 zł rocznie.

Podwyżki wyniosą od niemal 40% do nawet 175%.

Przedsiębiorcy zapłacą nawet 3 razy więcej za wywóz śmieci we Wrocławiu

Jak zaznacza Piotr Uhle, jeszcze gorzej jest, gdy mówimy o przedsiębiorcach i innych budynkach niezamieszkanych. Tu podwyżka jest nawet trzykrotna (np. z 850 zł do 2666 zł za szesnastometrowy pojemnik). To olbrzymi wzrost.

Jak dodała Jolanta Niezgodzka z Nowej Nadziei, podwyżka cen za odpady nie przyczyni się do lepszej jakości świadczenia usług.

- Pewnie myślicie państwo, że za tak drakońskimi podwyżkami idzie poprawa jakości świadczeń. Nic bardziej mylnego. Będzie drożej i gorzej. Papier i plastik będzie odbierany raz w miesiącu zamiast tak, jak teraz – raz na dwa tygodnie. Prawdziwa rewolucja dotyczy zaś odpadów wielkogabarytowych. Wszyscy, którzy mieszkają w centrum, wiedzą z czym się mierzymy, odpady wielkogabarytowe zalegają na naszych podwórkach: na Kleczkowie, na Nadodrzu, na Ołbinie, na innych osiedlach we Wrocławiu. Jaka będzie zmiana? Odbiór będzie miał miejsce nie raz w miesiącu, jak ma to miejsce teraz a raz na pół roku! Myślicie Państwo, że to mała różnica, przecież wszystkie śmieci zostaną odebrane? Nic bardziej mylnego. Miasto przewiduje, że w przyszłym roku odbierze mniej śmieci niż w obecnym. A w przypadku odpadów wielkogabarytowych – dwa razy mniej - podsumowała radna.

Potężna gołoledź w Warszawie. Lód pokrył dosłownie wszystko