Wyciek danych klientów galerii Wroclavia
Jak poinformowali dziennikarze Radia ESKA, ktoś włamał się do bazy, która zawierała informacje o subskrybentach newslettera oraz członkach programu lojalnościowego. Rzeczniczka galerii Wroclavia, Katarzyna Aszkiełowicz-Sukhov, potwierdziła doniesienia o wycieku w rozmowie z redakcją.
- Naruszone dane dotyczą informacji kontaktowych, takich jak imiona i nazwiska, adresy e-mail, numery telefonu, daty urodzenia, kody pocztowe oraz - jeśli były podane - numery rejestracyjne pojazdów - wyjaśniła przedstawicielka centrum handlowego.
Czytaj również: Najlepsze miasta do życia w Polsce. Wrocław daleko za podium w najnowszym rankingu
Sprawę zgłoszono służbom
Przedstawicielka obiektu zaznaczyła przy tym, że natychmiast uruchomiono procedury bezpieczeństwa, mające chronić dane klientów i zminimalizować skutki incydentu.
- O incydencie powiadomiliśmy właściwe organy do spraw ochrony danych, a dodatkowo zostało złożone zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa do odpowiednich służb - zapewniła.
Władze wrocławskiego obiektu stanowczo uspokajają, że w niepowołane ręce nie wpadły żadne informacje finansowe ani hasła.
W kontekście podobnych zdarzeń warto oczywiście pamiętać o zachowaniu dużej ostrożności w sieci. Należy dokładnie weryfikować przychodzące wiadomości SMS, maile i połączenia telefoniczne, zwłaszcza gdy nadawca namawia do kliknięcia w podejrzany odnośnik lub żąda podania dodatkowych informacji. Cyberprzestępcy często wykorzystują pozyskane kontakty do organizowania masowych kampanii phishingowych. Dobrą praktyką w takiej sytuacji jest natychmiastowa zmiana haseł w najważniejszych serwisach oraz bieżące śledzenie logowań, co pozwala błyskawicznie zablokować ewentualne oszustwo.