Powrót zimy dosyć mocno daje się we znaki mieszkańcom Dolnego Śląska. Im bardziej na południe, tym gorzej wygląda stan dróg i warunki atmosferyczne. Na Śnieżce wiało ostatnio z prędkością ponad 150 km/h, lecz drogowców znacznie bardziej martwi to, co dzieje się na trasach. Na części z nich leżą połamane drzewa lub ich gałęzie, na części jest tzw. "szklanka", a część była na tyle nieprzejezdna, że została po prostu zamknięta.
Te drogi na Dolnym Śląsku są zamknięte
Największe problemy występują na południu Dolnego Śląska, gdzie zamknięto trzy drogi.
- DW383 Walim - Rościszów
- DW384 Wolibórz - Jodłownik
- DW390 Złoty Stok - Lądek-Zdrój
Okiść sprawia ogromne problemy na Dolnym Śląsku
O problemach związanych ze zjawiskiem okiści pisaliśmy już wcześniej, natomiast Komenda Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu podzieliła się kilkoma statystykami w tej sprawie. Na przestrzeni ostatniego tygodnia stycznia strażacy na Dolnym Śląsku interweniować musieli aż 918 razy! Najwięcej interwencji zanotowano w powiecie Wałbrzyskim oraz w samym Wałbrzychu, gdzie było ich łącznie 250.
Wałbrzych zabrania wchodzenia do lasów
Wałbrzych jest jedynym nadleśnictwem, które zdecydowało się zakazać wchodzenia do lasów. Zakaz dotyczy również tras spacerowych w Górach Wałbrzyskich, Sowich i Kamiennych, a obowiązywać ma do 2 lutego 2023 roku. Jeśli pogoda dalej będzie sprawiać tak dużo problemów, to możliwe, że zakaz zostanie przedłużony.