28-latek kradł luksusowe auta na jazdę próbną. Mężczyzna trafił do aresztu

2026-02-25 7:01

Policyjna akcja w powiecie trzebnickim zakończyła się zatrzymaniem 28-latka podejrzanego o serię kradzieży samochodów i inne przestępstwa. Wszystko zaczęło się 19 lutego 2026 roku od zgłoszenia na temat podejrzanego Audi w gminie Wisznia Mała. W efekcie śledztwa mężczyźnie postawiono dziewięć zarzutów, a sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

Policja

i

Autor: -/ Getty Images

Zgłoszenie w Wiszni Małej kluczem do rozwiązania sprawy kradzieży

Działania trzebnickiej policji rozpoczęły się w dniu 19 lutego 2026 roku, kiedy dyżurny otrzymał niepokojące zgłoszenie od mieszkańca gminy Wisznia Mała. Informacja dotyczyła podejrzanego samochodu marki Audi, który zatrzymywał się przy różnych posesjach, wzbudzając uzasadnione obawy. Skierowany na miejsce patrol szybko zlokalizował pojazd, a po sprawdzeniu go w policyjnych systemach okazało się, że auto zostało skradzione pod koniec stycznia na terenie Wrocławia. Policjanci zabezpieczyli samochód, jednak kluczowe zadanie, czyli namierzenie i zatrzymanie sprawcy, wciąż było przed nimi.

Aresztowanie 28-latka i odzyskanie kolejnych skradzionych pojazdów

Do sprawy niezwłocznie włączyli się doświadczeni śledczy z wydziału kryminalnego, którzy rozpoczęli analizę zebranych dowodów i śladów. Ich intensywna praca operacyjna przyniosła rezultaty już następnego dnia, 20 lutego 2026 roku, gdy namierzyli potencjalnego sprawcę. Na terenie jednej z posesji w powiecie trzebnickim funkcjonariusze zastali 28-letniego mężczyznę oraz ujawnili kolejne przedmioty pochodzące z przestępstwa. Oprócz poszukiwanego mieszkańca powiatu, policja odzyskała drugie skradzione Audi oraz przyczepkę, która zniknęła 31 stycznia z terenu ośrodka hospicyjnego w Będkowie. Co więcej, okazało się, że w jednym z aut zatarty został numer identyfikacyjny VIN, co stanowi osobne przestępstwo.

Metoda kradzieży na „jazdę próbną” i jazda bez uprawnień

Podczas dalszych czynności procesowych śledczy ustalili, w jaki sposób 28-latek wchodził w posiadanie pojazdów. Jego metoda polegała na wykorzystywaniu popularnego schematu kradzieży na tak zwaną jazdę próbną. Mężczyzna umawiał się z osobami sprzedającymi auta we Wrocławiu, a następnie, pod pretekstem sprawdzenia samochodu, odjeżdżał nim i już nie wracał do właściciela. Okazało się również, że podejrzany całkowicie lekceważył porządek prawny, ponieważ posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Sądowy zakaz obowiązywał go aż do 2028 roku, co nie powstrzymywało go przed regularnym siadaniem za kierownicą.

Dziewięć zarzutów i tymczasowy areszt dla złodzieja aut z Wrocławia

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu szeregu zarzutów w Prokuraturze Rejonowej w Trzebnicy. Ostatecznie 28-latek usłyszał ich aż dziewięć, obejmujących między innymi kradzieże pojazdów, paserstwo oraz złamanie sądowego zakazu. Na wniosek prokuratora, w poniedziałek 23 lutego 2026 roku, sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Za popełnione czyny grozi mu teraz kara do pięciu lat pozbawienia wolności, a dzięki skutecznej akcji policji przestępczy proceder został przerwany.

Źródło: Policja.pl

Wrocław Radio ESKA Google News

Dramatyczny wypadek na Dolnym Śląsku. Ciągnik przygniótł kierowcę [GALERIA]

Betonowe marzenia Wrocławia. Tak wyglądało miasto pod wpływem ZSRR