Spis treści
System kaucyjny w Polsce bije rekordy popularności
Wprowadzone w pełni na początku stycznia 2026 roku ogólnopolskie przepisy bardzo szybko zaczęły generować imponujące statystyki. Znaczna część konsumentów podchodzi do oddawania butelek nie w kategoriach przymusu środowiskowego, lecz traktuje to jako świetną okazję do zasilenia własnego portfela konkretną gotówką.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
System kaucyjny w Polsce. Sprawdziliśmy, jak działają maszyny!
Zwrot w Biedronce przyniósł klientowi gigantyczny voucher
Serwis next.gazeta.pl donosi, że w jednej z placówek dyskontu Biedronka zanotowano zdarzenie, które wprawiło w osłupienie obsługę. Pewien klient przyniósł do sklepu 807 butelek, za co wydano mu bon opiewający na przeszło 400 złotych. Jest to aktualnie jedno z najbardziej imponujących osiągnięć od startu systemu kaucyjnego.
Niewiele gorszym bilansem może pochwalić się inna osoba, która oddała butelki do recyklomatu. W tej konkretnej sytuacji maszyna przyjęła 755 pustych puszek i butelek, wydając paragon na prawie 380 złotych. Poprzedni najlepszy wynik wynosił 735 sztuk, co dobitnie udowadnia rosnącą chęć społeczeństwa do masowego gromadzenia opakowań przed wizytą w markecie.
Ekolodzy wskazują luki w polskim systemie kaucyjnym
Mimo ogromnych sum wypłacanych klientom, analitycy ostrzegają przed niedoskonałościami całego projektu w jego aktualnym kształcie. Organizacja EKO-UNIA głośno przypomina, że skomplikowane regulacje oraz liczne wyłączenia generują zamieszanie i stwarzają pole do nadużyć. Problemem jest fakt, że szklane opakowania bezzwrotne oraz buteleczki po mocnych alkoholach o małej pojemności nie podlegają zbiórce, przez co główny cel ustawy nie jest realizowany, a odpady nadal lądują na trawnikach.
Kłopotliwe okazują się także usterki maszyn, braki odpowiedniego sprzętu oraz zagmatwane regulaminy powodujące złość konsumentów przy kasach. Specjaliści podkreślają, że bez szybkiego uszczelnienia przepisów i wdrożenia przejrzystych rozwiązań dla kupujących, cały mechanizm pozostanie sukcesem wyłącznie w tabelkach, nie wpływając na wygląd polskich ulic.