Zwrot butelek to czysty zysk. Rekordzista w Biedronce zgarnął ponad 400 zł

2026-04-01 9:39

Kwota przekraczająca 400 złotych za jedną wizytę z pustymi butelkami przy automacie nie jest wymysłem, lecz faktem dzięki nowym przepisom. Obywatele masowo dostrzegają, że zbiórka butelek to nie tylko dbanie o przyrodę, ale również doskonała okazja do podreperowania domowego budżetu.

Sprawdziliśmy, jak działa nowy system kaucyjny. W jednym sklepie można się zdziwić

i

Autor: Marek Kudelski/Super Express

System kaucyjny w Polsce bije rekordy popularności

Wprowadzone w pełni na początku stycznia 2026 roku ogólnopolskie przepisy bardzo szybko zaczęły generować imponujące statystyki. Znaczna część konsumentów podchodzi do oddawania butelek nie w kategoriach przymusu środowiskowego, lecz traktuje to jako świetną okazję do zasilenia własnego portfela konkretną gotówką

Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.

System kaucyjny w Polsce. Sprawdziliśmy, jak działają maszyny!

Zwrot w Biedronce przyniósł klientowi gigantyczny voucher

Serwis next.gazeta.pl donosi, że w jednej z placówek dyskontu Biedronka zanotowano zdarzenie, które wprawiło w osłupienie obsługę. Pewien klient przyniósł do sklepu 807 butelek, za co wydano mu bon opiewający na przeszło 400 złotych. Jest to aktualnie jedno z najbardziej imponujących osiągnięć od startu systemu kaucyjnego.

Niewiele gorszym bilansem może pochwalić się inna osoba, która oddała butelki do recyklomatu. W tej konkretnej sytuacji maszyna przyjęła 755 pustych puszek i butelek, wydając paragon na prawie 380 złotych. Poprzedni najlepszy wynik wynosił 735 sztuk, co dobitnie udowadnia rosnącą chęć społeczeństwa do masowego gromadzenia opakowań przed wizytą w markecie.

Zakupy w PRL. Przetrwasz ten quiz bez wpadki?
Pytanie 1 z 10
Co było potrzebne, by kupić wiele podstawowych produktów w latach 80.?

Ekolodzy wskazują luki w polskim systemie kaucyjnym

Mimo ogromnych sum wypłacanych klientom, analitycy ostrzegają przed niedoskonałościami całego projektu w jego aktualnym kształcie. Organizacja EKO-UNIA głośno przypomina, że skomplikowane regulacje oraz liczne wyłączenia generują zamieszanie i stwarzają pole do nadużyć. Problemem jest fakt, że szklane opakowania bezzwrotne oraz buteleczki po mocnych alkoholach o małej pojemności nie podlegają zbiórce, przez co główny cel ustawy nie jest realizowany, a odpady nadal lądują na trawnikach.

Kłopotliwe okazują się także usterki maszyn, braki odpowiedniego sprzętu oraz zagmatwane regulaminy powodujące złość konsumentów przy kasach. Specjaliści podkreślają, że bez szybkiego uszczelnienia przepisów i wdrożenia przejrzystych rozwiązań dla kupujących, cały mechanizm pozostanie sukcesem wyłącznie w tabelkach, nie wpływając na wygląd polskich ulic.