Dramatyczny początek nowego roku w Bolesławcu. Samochód w ogniu na drodze wyjazdowej
W noworoczny poranek, 1 stycznia 2026 roku, około godziny 4.00, patrolujący Bolesławiec policjanci z pionu kryminalnego natknęli się na bardzo niebezpieczne zdarzenie. Na jednej z dróg wyjazdowych z miasta zauważyli leżący na boku pojazd, spod którego maski wydobywały się już płomienie. Obok rozbitego auta stała pasażerka, której udało się samodzielnie opuścić wrak, jednak w środku wciąż uwięziony był młody kierowca. Sytuacja była niezwykle groźna, a każda sekunda miała ogromne znaczenie dla życia 20-letniego mężczyzny.
Bohaterska akcja kryminalnych. Uwolnili 20-latka z płonącego wraku
Funkcjonariusze bez chwili wahania przystąpili do ratowania uwięzionego mężczyzny, wykazując się opanowaniem i profesjonalizmem. Jeden z policjantów użył noża, aby sprawnie przeciąć pasy bezpieczeństwa, które krępowały ruchy kierowcy i uniemożliwiały mu ucieczkę z pułapki. W tym samym czasie drugi funkcjonariusz chwycił za gaśnicę i zaczął tłumić ogień, który gwałtownie rozprzestrzeniał się w komorze silnika. Dzięki ich zgranej i niezwykle szybkiej akcji udało się bezpiecznie wyciągnąć 20-latka z płonącego pojazdu, zanim ogień objął kabinę pasażerską.
Policja w Bolesławcu apeluje o ostrożność. Zimowe warunki na drogach bywają zdradliwe
Po udanej akcji ratunkowej policjanci zaopiekowali się zmarzniętymi uczestnikami wypadku, zapewniając im schronienie w radiowozie do czasu przybycia wezwanych na miejsce pozostałych służb ratunkowych. Na szczęście w tym groźnie wyglądającym zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Policja z Bolesławca wykorzystuje tę sytuację, aby ponownie zaapelować do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w okresie zimowym. Funkcjonariusze przypominają, że niska temperatura sprzyja powstawaniu niewidocznej gołoledzi, która drastycznie wydłuża drogę hamowania, dlatego kluczowe jest dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni.
Źródło: Policja.pl