Ukradł cztery tubki mleka za kilkanaście złotych. Okazało się, że od dawna ukrywał się przed więzieniem
Skusiły go słodkie frykasy, słono za to zapłacił! W piątkowe popołudnie w jednym ze sklepów w Ząbkowicach Śląskich pracownik ochrony zauważył mężczyznę, który schował do kieszeni cztery tubki słodkiego mleka zagęszczonego i przeszedł przez linię kas, nie płacąc za towar. Ochroniarz natychmiast zareagował. Złapał sprawcę i powiadomił policję. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ząbkowicach Śląskich. Towar o wartości kilkunastu złotych został odzyskany i wrócił na sklepowe półki. Szybko okazało się jednak, że sama kradzież nie będzie najpoważniejszym problemem zatrzymanego. Podczas sprawdzania danych 28-latka w policyjnych systemach wyszło na jaw, że od dłuższego czasu jest poszukiwany. Sądy wydały wobec niego pięć podstaw prawnych nakazujących zatrzymanie i doprowadzenie do odbycia kar pozbawienia wolności. Dodatkowo prokuratura wydała cztery zarządzenia dotyczące ustalenia miejsca jego pobytu.
Amator mleka w tubce został skazany za kradzieże, kradzieże z włamaniem oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza
Jak przekazała dolnośląska policja, mężczyzna został skazany między innymi za kradzieże, kradzieże z włamaniem oraz naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego. Część orzeczeń dotyczyła także wykroczeń. Wśród zasądzonych kar znalazły się dwa wyroki obejmujące blisko rok więzienia. Jeden z wyroków przekracza dwa lata pozbawienia wolności. Po zakończeniu wszystkich czynności procesowych 28-latek został przewieziony do zakładu karnego, gdzie odbędzie wszystkie te kary.