Walka o osiedle Marszowice we Wrocławiu. Woda może wedrzeć się na ulice
Po północy rozpoczął się zwiększony zrzut wody z Zapory Mietków na Bystrzycy. Sytuacja spowodowała realne zagrożenie zalania osiedla Marszowice we Wrocławiu.
- W związku z działaniami służb przy umacnianiu wałów na Marszowicach, ul. Marszowicka na odcinku od skrzyżowania z Wilkszyńską oraz od skrzyżowania Głównej ze Stabłowicką zostaje tymczasowo zamknięta dla ruchu. Nieprzejezdny w dwóch kierunkach jest również most Marszowicki
– informuje urząd miejski we Wrocławiu.
Bystrzyca może wylać we Wrocławiu. Zabezpieczają 2 kilometry wałów
Od około północy rozpoczęto prace związane z zabezpieczeniem osiedla Marszowice przede falą wody, która zbliża się ze zbiornika Mietków. Na miejscu pracuje sztab ludzi z różnych służb, m.in. wojsko i straż pożarna.
- To przede wszystkim dowóz kolejnych ton piasku do zabezpieczenia wałów. Aktualnie na miejscu pracuje około 400 strażaków i żołnierzy 16. Dolnośląskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej
– przekazuje UM Wrocław.
Łączna długość terenu do zabezpieczenia to 2 kilometry. 60 procent wałów jest już pokrytych workami. UM dodaje, że wały na Marszowicach są własnością RZGW, do których miasto od lat apelowało o wzmocnienie. Cały czas pracuje Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Wiadomo, że Bystrzyca we Wrocławiu podniosła się do około 320 cm. Największy poziom rzeka ma mieć najbliższej nocy. Władze miasta zalecają, żeby przenieść się na wyższe piętra budynków, a jeśli będzie konieczność ewakuacji na miejsce podstawione zostaną autobusy.
Do działań dołączają się mieszkańcy zagrożonego terenu. Kierowani są też kolejno żołnierze. Jak informuje Paweł Gancarz- marszałek województwa dolnośląskiego:
Przez Ząbkowice i Dzierżoniów największa woda już przeszła. Teraz gotowe worki z piaskiem z tych miejscowości przydadzą się w kolejnym zagrożonym miejscu i zostaną powtórnie wykorzystane do umacniania wałów we Wrocławiu na Marszowicach. Współpraca i solidarność są naprawdę ważne szczególnie w tym trudnym czasie