Do tragicznego odkrycia doszło w czwartek, 13 sierpnia, we wczesnych godzinach porannych. Około godz. 6:30 Centrum Powiadamiania Ratunkowego odebrało niepokojącą informację. Zgłaszający twierdził, że na wodach Odry w centrum Wrocławia najprawdopodobniej unosi się ludzkie ciało. Na miejsce błyskawicznie skierowano ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy potwierdzili te doniesienia. Komunikat w tej sprawie opublikowało Dolnośląskie WOPR.
- Ciało w Odrze! Alarm. O godzinie 6:36 Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu przekazało Ratownikom WOPR zgłoszenie dotyczące prawdopodobnych zwłok znajdujących się w Odrze w rejonie Mostu Młyńskiego w centrum Wrocławia. Zespół WOPR po około 5 minutach dotarł na miejsce zdarzenia, gdzie zauważono osobę znajdującą się w wodzie. Ciało starszego mężczyzny podjęto z wody i przystąpiono do jego wyciągnięcia na brzeg. W działaniach pomagali strażacy PSP z JGR 8 oraz JRG 1. Dalsze czynności na miejscu zdarzenia prowadzi Policja KMP Ołbin. Rodzinie i bliskim składamy szczere kondolencje - przekazało Dolnośląskie WOPR.
Wspólna akcja służb ratunkowych na Odrze we Wrocławiu
Wydobycie zmarłego z wody było skomplikowane i wymagało koordynacji działań różnych formacji. Oprócz ratowników WOPR w akcję zaangażowali się również strażacy z wrocławskich jednostek oraz Wodna Służba Ratownicza. Połączone siły pozwoliły na sprawne przemieszczenie zwłok z rzeki na brzeg. Przedstawiciele Wodnej Służby Ratowniczej odnieśli się do zdarzenia w specjalnym oświadczeniu.
- Po dotarciu na miejsce, ratownicy WSR wraz z innymi służbami, przy użyciu naszego kosza ewakuacyjnego, wydobyli na bulwar zwłoki mężczyzny, wcześniej zabezpieczone przez WOPR i PSP. Na miejscu prowadzone są czynności policji oraz prokuratury. W działaniach uczestniczyli: WSR, WOPR, PSP, Policja. Składamy wyrazy współczucia rodzinie i bliskim mężczyzny - przekazała Wodna Służba Ratownicza.
Śledztwo w sprawie ciała w Odrze
Teren przy Moście Młyńskim został zabezpieczony przez śledczych. Funkcjonariusze z komisariatu na wrocławskim Ołbinie pracują pod ścisłym nadzorem prokuratora. Na tym etapie nie są znane szczegółowe okoliczności, w jakich mężczyzna znalazł się w Odrze. Nie wiadomo również, co było bezpośrednią przyczyną jego śmierci. Odpowiedzi na te pytania mają przynieść prowadzone postępowania.