- W piątkowy wieczór, 3 lipca 2026 roku, w Hucie Miedzi Głogów II rozegrał się dramat. Śmierć poniósł tam 38-letni mężczyzna, wykonujący swoje obowiązki w Wydziale Przygotowania Wsadu P-21.
- Do śmiertelnego wypadku doszło w trakcie czyszczenia zbiornika przeznaczonego na koncentrat miedzi. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych życia mężczyzny nie udało się uratować.
- Władze miedziowej spółki powołały specjalną komisję do zbadania przyczyn tragedii i ogłosiły dwudniową żałobę w całym KGHM.
Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik
Jak wynika z oficjalnych informacji przekazanych przez zarząd miedziowego giganta, dramat miał miejsce w piątek po godzinie 23. 38-letni pracownik czyścił wtedy zbiornik na koncentrat miedzi. Choć to standardowa procedura w zakładzie, wymaga ona ścisłego przestrzegania procedur bezpieczeństwa. Niestety, w trakcie wykonywania tych zadań doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Na miejsce błyskawicznie skierowano zakładowe służby i ratowników medycznych. Mimo natychmiastowo podjętej akcji reanimacyjnej i walki o życie poszkodowanego nie udało się go uratować. Spółka poinformowała, że powody tego zdarzenia są obecnie skrupulatnie badane.
Dwudniowa żałoba we wszystkich oddziałach KGHM
W obliczu tej tragedii władze KGHM Polska Miedź S.A. zarządziły dwudniową żałobę, obejmującą wszystkie oddziały firmy. Ma to być gest solidarności z bliskimi zmarłego. Zarząd spółki przekazał również kondolencje i wyrazy współczucia dla rodziny oraz współpracowników 38-latka.
Aby szczegółowo zbadać tło i przebieg śmiertelnego wypadku w Hucie Miedzi Głogów II, powołana została specjalna komisja badająca przyczyny zdarzenia. W jej pracach wezmą udział specjaliści do spraw BHP, a także śledczy z prokuratury oraz inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy, którzy dokładnie przeanalizują okoliczności tragedii.
Polecany artykuł: