Szokujące sceny na stoku w Szklarskiej Porębie. Internauci nie mają litości

2026-01-29 10:03

Podczas ferii zimowych polskie stoki przeżywają prawdziwe oblężenie. Niestety, razem z tłumami turystów pojawiają się też skrajnie nieodpowiedzialne zachowania. Nagranie ze Szklarskiej Poręby, które trafiło do sieci, wywołało prawdziwą burzę.

Szokujące sceny na stoku w Szklarskiej Porębie. Internauci nie mają litości

i

Autor: screen Tatromaniak /Facebook/ Pexels.com

Nagranie ze stoku obiegło sieć. „Za nic mają bezpieczeństwo”

Film opublikowany na popularnym profilu „Tatromaniak” błyskawicznie rozszedł się po mediach społecznościowych. Na nagraniu ze Szklarskiej Poręby widzimy, jak jedna z osób zjeżdża po trasie narciarskiej w pozycji leżącej na pontonie, z trudem omijając innych narciarzy.

Autorzy profilu nie kryli emocji i w ostrych słowach skomentowali to, co dzieje się obecnie na polskich stokach.

- To, co się dzieje na stokach narciarskich w całej Polsce, określić można jednym słowem: DRAMAT

- czytamy na profilu Tatromaniak. 

Jak podkreślono, podobne zachowania mogą mieć tragiczne konsekwencje - zarówno dla samego „śmiałka”, jak i dla innych użytkowników stoku.

- Na stokach pojawiają się osoby, które za nic mają bezpieczeństwo innych i podstawowe zasady obowiązujące w takim miejscu

- zaznacza Tatromaniak. 

Internauci nie zostawiają suchej nitki. "Kultura jazdy nie istnieje"

Pod postem natychmiast zawrzało. Komentujący dzielą się swoimi obserwacjami i nie zostawiają na nieodpowiedzialnych turystach suchej nitki. Wśród głównych problemów wymieniają brawurę, brak umiejętności i alkohol, który na stokach leje się strumieniami.

"A ja się zastanawiam jak to jest, że jest zakaz picia alkoholu podczas jazdy na czymkolwiek gdziekolwiek a na każdym stoku są bary serwujące alkohol? To jest normalne?"

Inny z użytkowników zauważa, że podobne sceny rozgrywają się też na szlakach turystycznych:

"Podobnie jest na ośnieżonych szlakach, dzieciaki zjeżdżają szlakami na pontonach i jabłuszkach między ludźmi. Rodzice ani dzieciaki nie reagują i nie widzą w tym niczego złego."

Pojawiają się też głosy, że problem leży w całkowitym braku kultury i piętnowania niebezpiecznych zachowań.

"Kultura jazdy na polskich stokach krótko mówiąc nie istnieje. (...) Faktycznym problemem jest nadużywanie alkoholu na stokach, bo przecież "mam wolne i chce się zrelaksować"

To nie jest zabawa. Mężczyzna w ciężkim stanie po zjeździe na pontonie

Niestety, brawura na stoku to nie tylko temat do internetowej dyskusji. Kilka dni przed publikacją nagrania ze Szklarskiej Poręby, w Gliczarowie Górnym doszło do tragicznego wypadku. Około 30-letni mężczyzna, który również zjeżdżał na dmuchanym pontonie, stracił panowanie i z ogromną siłą uderzył w drzewo. W ciężkim stanie trafił do szpitala.

Policja przypomina o zasadach. Co grozi za jazdę pod wpływem alkoholu?

Służby apelują o rozsądek i przypominają, że stok narciarski to nie miejsce na popisy i picie alkoholu. Za takie zachowania grożą konkretne kary.

Pod żadnym pozorem nie wchodźmy na stok pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Zgodnie z obowiązującymi przepisami przewidziane są kary dla narciarzy i snowboardzistów, którzy wejdą na stok pod wpływem takiego typu używek. Grozi za to grzywna, zarządzający terenem narciarskim może również zakazać wstępu albo nakazać opuszczenie takiej trasy osobie, której zachowanie wyraźnie wskazuje, że jest pijana lub odurzona narkotykami

- ostrzega dolnośląska policja.