Spis treści
Streetbus we Wrocławiu okrążył Ziemię
Streetbus to ważny projekt uzupełniający istniejący system wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności i ubogich we Wrocławiu. System ten obejmuje m.in. finansowane i współfinansowane przez miasto:
- ośrodki wsparcia;
- schroniska;
- noclegownie;
- łaźnie;
- jadłodajnie.
W Streetbusie osoby w kryzysie bezdomności mogą się ogrzać przy ciepłym posiłku, uzyskać pomoc medyczną, a także porozmawiać ze streetworkerami, którzy wskażą możliwe ścieżki pomocy.
W tym sezonie Streetbus gościł na ulicach stolicy Dolnego Śląska od 13 listopada 2024 roku do 31 marca 2025 roku. Daje to aż 139 dni oraz 735 godzin w trasie. Pojazd przejechał prawie sześć tysięcy i wydał potrzebującym ponad 16 tysięcy porcji zupy. Dodatkowo, opatrzonych zostało ponad 200 osób, a do ogrzewalni przyjęto 30 potrzebujących.
Najwięcej posiłków wydano na przystanku przy ul. Sieradzkiej - 4926 porcji - oraz przy ul. Suchej - 4751 porcji.
- Te wszystkie liczby pokazują nam, że Streetbus ma ogromne znaczenie dla osób w kryzysie bezdomności i potrzebujących. Dzięki tej ważnej inicjatywie, w sezonie zimowym, gdy temperatura jest bliska zera, a nawet ujemna, możemy nieść im pomoc. Streetbus, pomimo symbolicznego już okrążenia ziemi, nie zamierza się zatrzymywać i pod koniec 2025 roku rozpocznie swój kolejny sezon
mówi Witold Woźny, prezes MPK Wrocław.
W tym roku Streetbus zyskał też nowego operatora - Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta, które prowadzi największe wrocławskie ośrodki dla osób w kryzysie bezdomności.
- Po raz pierwszy operatorem tego bardzo potrzebnego projektu było Koło Wrocławskie Towarzystwa Pomocy im. Świętego Brata Alberta. Chciałbym serdecznie podziękować Gminie Wrocław, wszystkim pracownikom, asystentom, kucharzom, który zadbali o to, żeby ten projekt funkcjonował w tak dobry sposób w jaki funkcjonował. Czy taki projekt jest potrzebny? Myślę, że najbardziej oddają to słowa jednego z pracowników, który w tej edycji był asystentem, podczas gdy rok temu był beneficjentem tego projektu i korzystał z pomocy. Dziś mówi tak: "Tak dobrze to wspominam, bo ta zupa i herbata naprawdę ratowała i napawała optymizmem, żeby wyjść z nory na drugi dzień i cieszyć się tym co daje życie". To świadectwo pokazuje tylko, jak bardzo jest potrzebny ten projekt, bo ktoś, kto rok temu korzystał z pomocy, dzisiaj sam tej pomocy udziela
mówi Rafał Peroń, prezes koła.
We współpracę przy tym projekcie angażował się też Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej we Wrocławiu.
- Bardzo dziękuję wszystkim instytucjom i organizacjom pozarządowym, które realizują z nami ten projekt. Wspólnie przyjechaliśmy 40 tysięcy kilometrów i można powiedzieć, że okrążyliśmy ziemię, żeby dotrzeć do najbardziej potrzebujących Wrocławian. Dziękuję, to bardzo ważne, wszystkim mieszkańcom naszego miasta za uważność i wrażliwość. Wspólnie tworzymy Wrocław, który jest przyjaźniejszy i bezpieczniejszy
mówi Andrzej Mańkowski, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu.
Autobus wyruszał codziennie o 19:00 z przystanku przy ul. Sieradzkiej i jechał przez główne punkty miasta do ogrzewalni na rogu ulic Zaporoskiej i Gajowickiej. Po drodze odwiedzał m.in. przystanki:
- "Bzowa" w pobliżu Centrum Historii Zajezdnia;
- "Katedra" przy ul. Wyszyńskiego.
"Na życzenie" zatrzymywał się również:
- na al. Hallera;
- pod FATem;
- na pl. Orląt Lwowskich;
- pod Galerią Dominikańską;
- przy ul. Pułaskiego (przystanek "Kościuszki").
Aby skorzystać z usług Streetbusa, wystarczyło po prostu przyjść na przystanek i wsiąść do autobusu.
We Wrocławiu jest prawie 1000 osób w kryzysie bezdomności
We Wrocławiu działa łącznie 14 placówek, w których osoby doświadczające bezdomności mogą znaleźć schronienie. Są to:
- schroniska;
- ośrodki wsparcia;
- noclegownia;
- ogrzewalnia uruchamiana w sezonie zimowym.
Dodatkowo, mogą również korzystać z łaźni, punktów wydawania odzieży i jadłodajni. Placówki te są finansowane przez miasto, a prowadzą je organizacje pozarządowe.
Co ważne, w takich ośrodkach jest w sumie 620 miejsc. Dodatkowo, w okresie zimowym możliwe jest uruchomienie kolejnych 80. To jednak nie wszystkie działania. Służby oraz wolontariusze starają się też bywać w miejscach, gdzie mogą znajdować się osoby w kryzysie bezdomności.
- Prowadzimy te patrole wspólnie ze Strażą Miejską i Policją. Dostarczamy również pakiety żywnościowe. Stawiamy sobie takie zadanie, by wszystkie osoby, które nie mają gdzie mieszkać były bezpieczne i wiedziały, jak trafić do naszych ośrodków
dodaje Andrzej Mańkowski z MOPS we Wrocławiu.
Co więcej, w okresie jesienno-zimowym pracownicy MOPS-u zbierają informacje o wolnych miejscach w placówkach pomocowych i na bieżąco przekazują je do Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu. Warto, abyśmy pamiętali, że bezdomność należy do jednych z najtrudniejszych do rozwiązania problemów społecznych. Najczęściej wynika ona z wielu, często nakładających się na siebie przyczyn:
- bezrobocia;
- ubóstwa;
- rozpadu rodziny;
- uzależnienia;
- przemocy w rodzinie;
- zadłużenia i eksmisji;
- kryzysu psychicznego.
W lutym 2025 roku MOPS Wrocław wziął udział w ogólnopolskim badaniu liczby osób w kryzysie bezdomności. Według wyników we Wrocławiu przebywa 889 osób w kryzysie bezdomności, z czego większość, bo ponad 600 osób, to mężczyźni.
Jednym z ważniejszych działań Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej jest prowadzenie programów usamodzielniających i wspierających wychodzenie z kryzysu bezdomności. Obecnie placówka prowadzi lub współprowadzi cztery takie programy. Uczestnicy otrzymują nie tylko miejsce w mieszkaniu ale także:
- wsparcie psychologiczne czy socjalne;
- pomoc w usamodzielnieniu się i aktywizacji zawodowej.
Istotne jest jednak, że programy mieszkaniowe mają charakter przejściowy, więc kiedy korzystające z nich osoby pracują, potrafią samodzielnie gospodarować budżetem i dobrze radzą sobie w warunkach zbliżonych do domowych, mogą starać się o mieszkanie z rynku komercyjnego lub zasobu Gminy Wrocław i mają szansę na niezależne życie.
