- Zgłoszenie otrzymaliśmy o godz. 7.50. Paliły się dwie altany. Pożar udało się już ugasić, ostatni zastęp straży wraca właśnie do jednostki - mówi Tomasz Szwajnos, oficer prasowej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.
Na szczęście, nikomu nic się nie stało.