Potężny wybuch podczas akcji strażaków w Bielawie! Ranny ochotnik trafił do szpitala

2026-01-20 9:17

Do groźnego zdarzenia doszło w nocy w Bielawie na Dolnym Śląsku. Podczas akcji gaśniczej w zakładzie papierniczym doszło do wybuchu. Jeden ze strażaków ochotników został ranny i trafił do szpitala.

Nocna akcja zakończona dramatem. Eksplozja raniła strażaka w Bielawie

i

Autor: Pixabay.com

W nocy z poniedziałku na wtorek w Bielawie na Dolnym Śląsku strażacy zostali wezwani do pożaru na terenie zakładu papierniczego . Podczas gdy jednostki walczyły z ogniem, doszło do niezwykle groźnego zdarzenia. W trakcie akcji nastąpił wybuch, który zagroził bezpieczeństwu ratowników.

Niespodziewany wybuch podczas akcji. Strażak w szpitalu 

W wyniku eksplozji jeden ze strażaków ochotników, który znajdował się blisko miejsca wybuchu, został poważnie ranny. Jak wynika z relacji rzecznika dzierżoniowskiej straży pożarnej, drzwi kontenera z ogromnym impetem uderzyły mężczyznę. Poszkodowany ratownik został natychmiast przetransportowany do szpitala. Stwierdzono u niego złamanie obojczyka oraz przedramienia. O zdarzeniu poinformował Leszek Paziński z Komendy Powiatowej PSP w Dzierżoniowie. Jak się okazuje, strażacy zostali zapewnieni, że w kontenerze, w którym doszło do wybuchu, nie ma już żadnych niebezpiecznych substancji.

- Na miejscu zdarzenia znajdował się kontener. Kierujący działaniem ratowniczym uzyskał informację od właściciela zakładu, że już nie ma tam materiałów niebezpiecznych. Jednak w trakcie prowadzonych działań doszło do wybuchu wewnątrz kontenera i strażak ochotnik, który znajdował się bezpośrednio przy wejściu do tego kontenera dostał obrażeń

- mówi Radiu Eska Leszek Paziński.

Na miejscu zdarzenia pracują służby, które mają wyjaśnić, co było bezpośrednią przyczyną eksplozji. Dokładne okoliczności i przyczyny wybuchu w zakładzie papierniczym bada teraz policja.