Postawił butlę z gazem na kuchni i czekał. O krok od tragedii na Dolnym Śląsku

2026-02-12 10:57

Chwile grozy przeżyli mieszkańcy budynku wielorodzinnego w Rogoźnicy pod Strzegomiem. Nad ranem służby ratunkowe musiały ewakuować lokatorów po zgłoszeniu o mężczyźnie, który na kuchence postawił butlę z gazem.

Do niezwykle niebezpiecznych wydarzeń doszło w czwartek, tuż przed godziną 5:00 rano, w miejscowości Rogoźnica w gminie Strzegom. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że w jednym z mieszkań przy ul. Ofiar Gross-Rosen może dojść do eksplozji. - Z relacji świadków wynika, że mężczyzna przebywający w budynku miał grozić jego wysadzeniem -  informuje portal swidnica24.pl.

Aby zrealizować swoje groźby, mężczyzna miał posłużyć się butlą z gazem.

"Zdarzenie miało miejsce o godz. 4:50. Otrzymaliśmy zgłoszenie, że mężczyzna umieścił na kuchence gazowej butlę gazową"

- potwierdza nam mł. asp. Michał Rzepecki z KPP w Świdnicy.

Błyskawiczna akcja służb i ewakuacja mieszkańców

Na miejsce natychmiast skierowano kilka zastępów straży pożarnej, policję oraz zespoły ratownictwa medycznego. Sytuacja była niezwykle poważna. Jak informuje kpt. Krzysztof Napierała z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze, zagrożenie było realne, dlatego podjęto decyzję o natychmiastowej ewakuacji.

- Po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy potwierdzili zagrożenie związane z butlą LPG znajdującą się w jednym z lokali mieszkalnych. Z uwagi na realne ryzyko wybuchu strażacy niezwłocznie przystąpili do ewakuacji mieszkańców budynku oraz osób z bezpośredniego sąsiedztwa, a teren działań został zabezpieczony przed dostępem osób postronnych

-przekazuje kpt. Krzysztof Napierała.

Dramatyczne poszukiwania i walka z czasem

Akcja była prowadzona pod ogromną presją czasu. W pewnym momencie pojawiła się informacja, że w niebezpiecznym budynku może znajdować się jeszcze jedna osoba. Strażacy musieli działać dwutorowo - przeszukiwać obiekt i jednocześnie neutralizować zagrożenie.

- W trakcie akcji uzyskano informację, że wewnątrz obiektu może przebywać jeszcze jedna osoba. Jaworscy strażacy zabezpieczeni w aparatach ochrony dróg oddechowych rozpoczęli przeszukiwanie pomieszczeń, natomiast strażacy z JRG Świebodzice rozpoczeli działania polegające na dotarciu do pomieszczenia z butlą i rozpoczęcia intensywnego jej schładzania

- informuje strażak. 

Butla wyniesiona z budynku. Koniec zagrożenia

W końcu udało się opanować sytuację. Schłodzona butla została bezpiecznie wyniesiona na zewnątrz i tam dalej zabezpieczana, aż do całkowitego ustąpienia ryzyka.

- Po obniżeniu temperatury strażacy wynieśli butlę LPG na zewnątrz budynku i przy użyciu przygotowanego wcześniej bezobsługowego stanowiska gaśniczego kontynuowali jej schładzanie do czasu całkowitej stabilizacji zagrożenia

- dodaje rzecznik straży pożarnej. 

Sprawca w rękach policji

Na szczęście w wyniku całego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. Mężczyzna, który doprowadził do niebezpiecznej sytuacji, został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Policja wyjaśnia przyczyny porannego alarmu.